kwi 12 2010

Czarny dzień

Piotr "Procent" Łopaciński

Zdaje sobie doskonale sprawę, że komercyjny blog nie jest idealnym miejscem, do przekazywania swoich osobistych przemyśleń na temat tragicznych, sobotnich wydarzeń, aczkolwiek jako, ze już często przelewałem tutaj swoje własne myśli, to i teraz mam potrzebę to uczynić. Na gorąco i spontanicznie. Moje odczucia, wrażenia, obserwacje z ostatnich 48h, a zbiera się ich bardzo dużo. Wybaczcie z góry jeśli wpis będzie nieco chaotyczny, tworzę go zbierając wiele myśli kłębiących się w głowie…
Czytaj dalej…