lut 3 2011

M1928 KA – replika (?) prawie idealna

Piotr "Procent" Łopaciński

Kolejną zabawką, którą otrzymałem do dokładniejszych oględzin z Gunfire jest „Tommy” w wersji M1928 z King Armsa.
Oczywiście nie jest to replika, którą chciałbym sobie kupić do strzelania, natomiast z chęcią powiesiłbym ją sobie nad kominkiem (gdybym jeszcze miał kominek…).

Jeszcze zanim odebrałem replikę, usłyszałem przez telefon o jej świetnej jakości, precyzji wykonania i wrażeniu jakie robi.
Jednakże już nie raz takie entuzjastyczne słowa słyszałem, a nie byłem zachwycony tym co widziałem.
Może to nieskromnie zabrzmi, ale w życiu swoim już naprawdę dużo różnorakich replik oglądałem/dotykałem i już mało co potrafi mnie wprawić w zachwyt czy entuzjazm, większość replik „wybitnych” w ocenie niektórych, wrzucam do worka „dobrze zrobione” i tyle. A to niestety za mało, by guna uznać za wyjątkowego.

Mając do czynienia z innymi replikami KA (Galil, rodzina M), przekonałem się, iż producent ten naprawdę przykłada dużo uwagi do swoich wyrobów (jeśli mówimy o replikach, niekoniecznie o akcesoriach), także w przypadku Tommy’iego się to potwierdziło….

Czytaj dalej…