Kryzys po chińsku
Kryzys po chińsku
Od paru miesięcy na rynku chińskich replik widać wyraźną stagnacje (chociaż raczej trudno mówić o jakiejś wyraźnej recesji). Głównym jej objawem jest brak wielu modeli niemarkowych replik w sklepach. Jednakże nie ma to raczej nic wspólnego ze światowym kryzysem gospodarczym (który ChRL przechodzi mówiąc eufemistycznie dość łagodnie) Przyczyny takiegoż stanu szukać należy u samego źródła – w Chinach kontynentalnych. O co więc w tym wszystkich chodzi?



