„Ja chcę postrzelać”. Czyli jak zepsuć imprezę.
Zapisałem się ostatnio na pewną imprezę o airsoftowym charakterze. Przestudiowałem więc temat związany z organizacją tego spotkania. Uderzyły mnie wypowiedzi ludzi, którzy chcieli diametralnie zmienić podstawowe zasady rozgrywki w imię „dobrej zabawy i chęci postrzelania”. I co w takiej sytuacji ma zrobić organizator? Odpuścić i zrobić standardową strzelankę opartą w większości na bezmyślnym sianiu kompozytem, czy może jednak narazić się ma antypatię graczy i twardo obstawać przy swoich zasadach?
Dziś postaram się nieco przybliżyć kwestię problemowych airsoftowców, którzy nawet najlepszym organizatorom potrafią zniszczyć plan imprezy.
Czytaj dalej…



