lis 18 2010

AEG (czyt. Asia Electric Guns)

Piotr "Procent" Łopaciński

W morzu chińskich replik, które od jakiegoś czasu wysycha, jest ruch.
Fakt faktem niektóre ze znanych nam firm nadal nie wznowiło produkcji, jednak zamiast tego pojawiły się nowe. Biorąc pod uwagę takie okoliczności i uwarunkowania towarzyszące powstaniu nowych firm, to nowi producenci niespecjalnie muszą się męczyć, by wymyślać coś nowego w warunkach takiej posuchy na rynku, gdzie pewnych replik po prostu brakuje. Firma AEG wybrała ścieżkę niejako pośrodku… przewrotnie mówiąc zrobili coś, co już było, ale nie do końca.
Czytaj dalej…