lut 1 2010

Zima, mróz…

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Zima zaskoczyła wszystkich. Mróz i śnieg pozamykał nas w domach. Na strzelanki i patrole decydują się jedynie najwięksi zapaleńcy, których naprawdę mało. Cóż więc robić? Ferie w trwają, sesje powoli się kończą (przynajmniej niektórym ;) ), do matury jeszcze względnie daleko więc sporo wolnego czasu jest. Co z nim robić? Siedzieć w domu?
Czytaj dalej…


sty 25 2010

Airsoftowy WOŚP

Piotr "Procent" Łopaciński

Poznań, Szczecin, Elbląg, łódź, Tarnów, Ostrów Wlkp., Toruń, Płock, Tarnobrzeg, Tarnowskie Góry, Pleszew. To miasta, o których możemy przeczytać na WMASG, gdzie w czasie tegorocznego finału Orkiestry airsoftowcy pomagali w akcji zbierając pieniądze, ale nie tylko.
Czytaj dalej…


sty 8 2010

Płeć (zbyt) piękna.

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Środowisko airsoftowe to przede wszystkim ogromna liczba samców.
Mówię samców, gdyż na imprezach militarnych możemy spotkać zarówno młodych chłopców, dorosłych mężczyzn jaki facetów w troszkę poważniejszym wieku.
Wszyscy oni są tak samo mało odporni na kobiece wdzięki. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, ze ów kobiece wdzięki coraz częściej pojawiają się podczas airsoftowych spotkań.

Czytaj dalej…


sty 4 2010

Nowa linia MP5 z SRC – toporne i odporne

Piotr "Procent" Łopaciński

Nowa linia MP5 z SRC – toporne i odporne

Dzisiaj miałem możliwość zapoznania się z paroma modelami nowej linii SRC. Firma po praktycznej nieobecności na rynku, wraca na niego z zupełnie nowymi produktami, a w przyszłym roku planuje wypuścić parędziesiąt (!) replik z paru rodzin broni, w układzie GBB. Tak więc jest to dla nas pierwsza możliwość przekonania się, czy SRC czas, przez który nie wypuszczało nic nowego spożytkowało dobrze, czy też nie. Zapraszam na krótką relacje.

Czytaj dalej…


gru 22 2009

Airsoft w zimie, cześć I – nasz AEG

Piotr "Procent" Łopaciński

Zima w tym roku dość długo kazała na siebie czekać, ale właściwie już „pierwszy śnieg” sparaliżował cały kraj. Dla wielu osób będzie to pierwszy zimowy sezon z airsoftem, dlatego też mam zamiar przedstawić tutaj parę rad i pomysłów na to jak przygotować oraz użytkować nasze zabawki w niskich temperaturach. Może też po raz kolejny uda się obalić parę mitów…
Czytaj dalej…


gru 14 2009

Pistolet do Rolexa

Piotr "Procent" Łopaciński

Firma Airsoft Surgeon zaprezentowała nowy model pistoletu. Można go zaliczyć do grupy „Colt 1911 i przyjaciele”, przy czym wyraźną inspiracja przy jego tworzeniu, były sportowe Colty, znane z rozgrywek IPSC (wyposażony jest on na przykład w kolimator otwarty, magwella, kompensator podrzutu ).
Jednak najciekawszą rzeczą która się z nim wiąże jest cena – ponad 1800$.

Oczywiście od razu podniosły się w środowisku głosy o wręcz idiotycznie wysokim koszcie zakupu, oraz przeliczniku jakość/cena w tym przypadku. Czy zasadnym jest jednak w ogóle w tym wypadku szukania wymiernych przyczyn tak wysokiej ceny? Oczywiście, że nie, ale niektórym nie przeszkadza to, by pisać, że cena jest przesadzona, ze nie warto, że nie wiadomo za co się płaci tyle pieniędzy. Ludzie chyba pominęli fakt, ze Airsoft Surgeon robi zwykle drogie zabawki dla kolekcjonerów właściwie, średnia cena ich pistoletu to około 800$. Zwykle są to krótkie serie, rarytasy wręcz.
I zgodnie z efektem Veblena, im dobro ekskluzywne, luksusowe jest droższe, tym bardziej rośnie na nie popyt. Mówiąc w skrócie, im taki produkt droższy, tym atrakcyjniejszy.

To raczej nie jest replika, którą ktoś wrzuci do kabury i pojedzie z tym na strzelanie (oczywiście nie znaczy to, że tak nie można zrobić). Jedynym praktycznym zastosowaniem takiej repliki dla mnie jest np. airsoftowe IPSC. Mimo tego wszystkiego, nie uważam by kupienie takiej repliki było idiotyzmem, a kupujący – idiotą.
Ale niektórzy nigdy tego nie zrozumieją. Poza tym wszyscy oburzający się ceną tej repliki, przegapili chyba inną replikę Airsoft Surgeon, która kosztuje jeszcze prawie 1000$ więcej, a nie ma nawet lans kolimatora. Nie mówiąc już o replice M9, za 1800$. Tak więc jak widać żadna nowość i nic wyjątkowego, jeśli o cenę chodzi.
Ale żeby pokrzyczeć o zbędnym lansie i wywalaniu pieniędzy w błoto, to zawsze okazja się znajdzie.

Bohater naszej historii:
http://redwolfairsoft.com/redwolf/airsoft/ProductDetail?prodID=28117
Jego droższy brat:
http://redwolfairsoft.com/redwolf/airsoft/ProductDetail?prodID=20294
I M9 na dokładkę:
http://redwolfairsoft.com/redwolf/airsoft/ProductDetail?prodID=17933


lis 26 2009

Dobre bo polskie!

Piotr "Procent" Łopaciński

Zostałem poproszony o krótki opis oraz w jakimś stopniu o opinię na temat produktów Specopsa, które ostatnio dotarły do sklepu. Od razu zaznaczę, iż chodzi oczywiste o polską firmę, a nie amerykańskiego Spec-Ops’a (swoja drogą, producenta świetnej jakości tactical gearu). Jednakże o rodzimym producencie w środowisku chodzą jak najlepsze opinie.
Specops jest zdecydowanie w czołówce polskich producentów oporządzenia, chociaż ofertę ma jeszcze dość skromną, to każdy produkt jest  przemyślany, dopracowany, co poniżej będę się starał przedstawić.

Czytaj dalej…


lis 23 2009

Repliki na widoku

Piotr "Procent" Łopaciński

Będąc parę dni temu w stacjonarnym sklepie, Militaria24, byłem już któryś raz świadkiem sceny, która nie powinna mieć miejsca. Tak oto, człowiek dorosły, na moje oko po trzydziestce wchodzi do sklepu z repliką M’ki w ręce. Bez pokrowca, bez niczego, trzymając ją sobie za chwyt. Pytam się więc ja, czy tacy ludzie myślą jakkolwiek o tym co robią? Jakie potencjalne zagrożenie powodują? Oczywiście, że nie, mentalnie zatrzymali się na poziomie 12 latka, albo wydaje im się, ze są w Teksasie i im wolno… cóż, chyba wolałbym, by ludzie tacy gnieździli się daleko poza granicami naszego kraju, jak najdalej ode mnie w każdym razie.

To nie pierwsza sytuacja tego typu, właściwie coraz częściej się takie zauważa, szczególnie oczywiście wśród młodzieży. Nie mówię tutaj akurat jedynie o przypadkach, gdy ktoś wnosi tak nieopakowana replikę do sklepu, ale o tym co widzi się na mieście. Chłopaki z załogi sklepu reagują jak powinni, upominają, pouczają o konsekwencjach i o ile na młodych to czasami działa, to starzy „wiedzą lepiej”. Wiem, że większość takich osób ma wytłumaczenie w stylu, że tylko przenosi replikę z samochodu do sklepu. Niby to czasami tylko parędziesiąt metrów, ale jest to parędziesiąt metrów centrum miasta, skrzyżowanie od Dworca Głównego PKP, obszar szczególnie uczęszczany przez patrole policji, straży miejskiej, a także ludzi z Polski i z za granicy. Czym innym jest przeniesienie repliki z domu do samochodu, w bocznej uliczce osiedlowej, czy nawet na większej, o godzinie o 7:00 rano w sobotę, ale przeciskanie się przez chodnik pełen ludzi, o godzinie 17 czy 18, w dzień powszedni jest po prostu skrajnym idiotyzmem. Tym bardziej będąc dorosłą osobą. Bo młodzież błędy popełnia, czasami postępuje nierozsądnie, ale zwykle rokuje na poprawę i zmianę postępowania (co nie znaczy, że im wolno).

Dlatego chciałbym pewnego dnia zobaczyć, jak takiegoż osobnika zatrzymuje brutalnie patrol, odbiera replikę, właściciel trafia na komisariat a ASG do długiej, ciężkiej i kosztownej ekspertyzy. Jednakże mimo wszystko Wam i sobie, życzę jak najmniej takich osób w środowisku.


lis 28 2008

Czyżbyśmy w końcu doczekali się okularów, które nie parują?

admin

W ofercie naszego sklepu pojawiły się okulary firmy Peltor, która obejmuje modele Tora, Maxim Ballistic oraz Bull’s Eye we wszystkich wariantach kolorystycznych szkieł, które posiadają wyjątkowo trwałą powłokę przeciwko parowaniu.

Czytaj dalej…


lis 27 2008

Test nowych kulek

admin

W trosce o najwyższą jakość kulek do replik ASG, testujemy je przed wprowadzeniem do sprzedaży. W chwili obecnej otrzymaliśmy próbkę kulek od nowego producenta. Produkt ten wzbudził zainteresowanie zaraz po przyjściu do firmy. Przeczytajcie, dlaczego.

Czytaj dalej…