<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Gunfire &#187; Po godzinach</title>
	<atom:link href="http://blog.gunfire.pl/category/godziny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.gunfire.pl</link>
	<description>Militaria Wojskowość AirSoft</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 22:37:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Trochę airsoftowego kina</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/12/19/troche-airsoftowego-kina/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=troche-airsoftowego-kina</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/12/19/troche-airsoftowego-kina/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 15:44:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr "Procent" Łopaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[awards]]></category>
		<category><![CDATA[G&G]]></category>
		<category><![CDATA[greatest glory]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=3542</guid>
		<description><![CDATA[Parę dni temu został rozstrzygnięty konkurs „G&#38;G: Greatest Glory Video Contest 2011”. Film który wygrał główną nagrodę był tak przewidywalny, jak spadające jesienią liście. Czy to oznacza, że był kiepski? Nie, wręcz przeciwnie, był bardzo dobry. Ale bycie dobrym, to jak dla mnie trochę za mało by zwyciężyć, tym bardziej przy tak znakomitej konkurencji. W konkursie pojawił się też polski akcent i to nie byle jaki :).  Zapraszam Was dzisiaj do przeglądu airsoftowego kina.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Parę dni temu został rozstrzygnięty konkurs „G&amp;G: Greatest Glory Video Contest 2011”. Film który wygrał główną nagrodę był tak przewidywalny, jak spadające jesienią liście. Czy to oznacza, że był kiepski? Nie, wręcz przeciwnie, był bardzo dobry. Ale bycie dobrym, to jak dla mnie trochę za mało by zwyciężyć, tym bardziej przy tak znakomitej konkurencji. W konkursie pojawił się też polski akcent i to nie byle jaki <img src='http://blog.gunfire.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .  Zapraszam Was dzisiaj do przeglądu airsoftowego kina.</p>
<p><span id="more-3542"></span></p>
<p>G&amp;G to firma znana ze świetnie rozwiniętego PRu. Czapeczki, koszulki, bannery, naklejki i wiele, wiele innych. w dodatku wszystko wysokiej jakości. Dodatkowo firma, by zrobiło się o niej głośno produkuje np. serie Famme fatale, czyli linię różowych M’ek. Innym trafnym zabiegiem marketingowym jest umieszczenie na paczkach ich kulek flag krajów, do których eksportują swoje produkty. Niby pierdoła, a jednak miło jest zobaczyć polską flagę na kulkach, z których strzelamy. Krótko mówiąc – wizerunkowo firma wypada świetnie. Dlatego też można się było spodziewać, że bardzo wysoko zostanie postawiona poprzeczka w konkursie na video dla G&amp;G. Kategorie konkursowe były 3 – najlepszy film promocyjny (główna kategoria, główna nagroda – 10 000$), najlepszy film  (nagroda 5000$), najbardziej pomysłowy film (nagroda 5000$). Cel był więc jasny – stworzyć dzieło po obejrzeniu którego każdy widz będzie pragnął tylko jednego – repliki G&amp;G, a mówiąc innymi słowami – trzeba było nakręcić dobrą reklamę.</p>
<p>W omawianiu filmów ograniczę się do tych, które zostały nominowane do poszczególnych kategorii.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/12/GG.png" rel="lightbox[3542]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3551" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/12/GG-640x412.png" alt="" width="384" height="247" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>The Best Commercial Video</strong></p>
<p>Zwycięstwo i główną nagrodę zgarnął  film „Flag carrier” z Finlandii. Tytuł opisuje właściwie całą jego fabułę, która jest żywcem wyjęta z drugowojennych walk o Stalingrad czy też inne miasta ZSRR, a jedynie przełożona została na realia współczesne i zamiast dzielnych czerwonoarmistów flagę dzierżą ich sojusznicy okresu II wojny światowej, a późniejsi wrogowie z drugiej strony  żelaznej kurtyny, czyli Amerykanie ( dokładnie Finowie rekonstruujący Amerykanów, a co najmniej się na nich wzorujący). Dziwi fakt takiego źródła inspiracji, gdyż jak wiemy Finowie ze Sowietami za dobrze nie żyli, czego emanacją była wojna zimowa lat 1939-’40.</p>
<p>Finał tego klipu jest bardziej niż przewidywalny i widz właściwie liczy na to, że twórcy jednak czymś go zaskoczą. Niestety to nie następuje, w ostatnich ujęciach tytułowy „Flag carrier” (który jest zresztą lotny) dokonuje aktu wbicia drzewca w ziemie, na którym to dumnie powiewa flaga z logiem G&amp;G… aż łza w oku się kręci.</p>
<p>Dla mniejszej monotonii produkcji twórcy postanowili wprowadzić w życie hasło „są cycki, jest główna”, dlatego też w przerwach między bohaterskim szturmem żołnierzy G&amp;G na pozycje przeciwnika ukazuje nam się piękna Skandynawka (ktoś kiedyś widział jakąś brzydką?) o typowej, dla tej części Europy urodzie, która przywdziewa na siebie sprzęt. Fakt faktem uważam,  że wiesze zainteresowanie wywołałby proces odwrotny i wbijanie flagi przeplatałoby się ze zrzucaniem kolejnych warstw odzieży, ale to tylko moja czysto szowinistyczna uwaga.</p>
<p>Od strony technicznej film jest doskonały, jak na moje zupełnie amatorskie oko. Robi wrażenie montażem itp. jak na amatorską czy też nawet półprofesjonalną produkcje. Aczkolwiek jak dla mnie treść i pomysł w żaden sposób nawet nie koresponduje z jakością wykonania.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=3hPRm8MKXSQ&amp;feature=youtu.be">Flag Carrier</a></p>
<p><strong>The Best Video</strong></p>
<p>Najlepszym filmem został uznany „Play 101” ze słonecznej Italii. Muszę stwierdzić, że jak na włoską produkcje militarną, to byłem pod jej wrażeniem. Bohaterowie oczywiście od stóp do głów w kolorach ACU, gdyż deklarują się jako rekonstruktorzy 101. AB.  Na początku ciężko określić (nie znając tytułu, kontekstu powstania itp.) czy mamy do czynienia z airsoftowcami, czy realnymi żołnierzami. Wszystko ładnie, profesjonalnie, zarówno taktycznie jak i sprzętowo. To się zmienia w momencie rozpoczęcia walki. O dziwo nie ma tam dorabianego ognia z lufy za to są… łatające kulki. To czysto airsoftowa konfrontacja, ale nakręcona i pokazana tak, że jest nie mniej emocjonująca, niźli z użyciem ostrej amunicji. Z czystym sumieniem mogę przyznać, ze to jedna z najlepiej i także najsubtelniej pokazanych airsoftowych strzelanek. Do tego świetny klimat tworzy muzyka w tle i wyłączenie jakichkolwiek dźwięków otoczenia. Ten film ma klimat i ma to coś… to dzięki czemu chce się nacisnąć „repeat”. Mimo tego, że znowu w roli głównej amerykańscy żołnierze, mimo tego, że przeciwnikiem człowiek w pakolu i z AK. Dodatkowo hasło „I play” wprost wskazuje, że to airsoft, to tylko zabawa. Cieszy też położenie nacisku na ochronę wzroku, gdzie widać wyraźnie akcenty z tym związane. Ten film był moim faworytem ze względu na jego realizacje, która praktycznie w każdym calu była dla mnie doskonała. Tym film nadrabiał właściwie mało oryginalny pomysł, bo nic nowego się tam nie dzieje, za to jak się dzieje…</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=fRI-2mp8_TU">Play 101</a></p>
<p>Nim przejdę do filmu, który wygrał w kategorii „najbardziej pomysłowy” chcę skupić się na paru innych ciekawych produkcjach,  z nominowanych.</p>
<p>Pierwsza z nich to film, w którym forma przerosła parokrotnie treść. Kapiący patetyzm i bohaterstwo głównej postaci jest… w mojej opinii żałosne. Czarę goryczy przepełniają efekty specjalnie, który można by obdzielić parę pełnometrażowych produkcji, głównie w kwestii wybuchów.  Film ten przypomina grę FPP, gdzie zabijamy setki przeciwników, samemu będąc dalej żywym. Poza paroma ciekawymi ujęciami nie wiem co miał w sobie ten film, że został nominowany, może Wy mi powiecie?</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=S3gpsQMs0oc">Wybuchy, eksplozje, sama radość!</a></p>
<p>Drugim filmem w podobnym klimacie, natomiast  mniejszą ilością efektów jest produkcja o wdzięcznym tytule „Become a soldier of Glory”, gdzie głównym bohaterem jest airsoftowiec – jednoosobowa armia. Akcja dzieje się na jakiejś farmie, wśród zielonych łąk, nasz bohater ma na sobie większość sprzętu w ACU i czarny T-shirt. Nie zapomniał jednak pomalować twarzy farbą maskującą. Przedziera się przez krzaki z palcem na spuście i selektorem w pozycji „safe” snując historie o tym, ze jest żołnierzem chwały i że musi uratować swoich pojmanych przyjaciół. Fajnym pomysłem (choć nie nowym) i pozytywnym akcentem przy tym pseudopatetycznym dziele jest końcowa scena, gdzie spotykają się wspólnie w bezpiecznej strefie przeciwnicy z pola walki, by podać sobie rękę i dobrze się bawić.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=1GIIet7Ogxo">Become a Soldier of Glory</a></p>
<p>W kategorii najwyższy budżet zdecydowanie wygrywa film „Top Gun Boys”. Ilość wybuchających beczek godna jest niejednej produkcji made in USA. Na końcu także akcent ze wspólnym spotkaniem po walce. Ogólnie miło się ten film ogląda, chociaż jest nieco długi, 5min klipu to trochę sporo jak na film reklamowy, część osób może odpuścić w połowie, chociaż logo G&amp;G przewija się na szczęście przez cały film.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=mg6jlRLA2Tg">Top gun boys</a></p>
<p><strong>Best creative video</strong></p>
<p>W tej kategorii Polska miała tam swojego reprezentanta, film „The Real Thing”, którego autorem jest Miłosz Kozioł. film zgarnął nagrodę w tej kategorii i w pełni się z tym wynikiem zgadzam. Film nie powalał tak technicznymi detalami, pirotechnicznymi smaczkami i super lanserskim sprzętem autorów, natomiast miał jeden wielki atut – brak przewidywalności .Widz zastanawiał się co się stanie dalej, jaki będzie finał i w ogóle o co w tym filmie chodzi? Szczypta dobrego humoru i zwrócenie uwagi na konieczność używania ochrony wzroku, to kolejne mocne strony polskiej produkcji. Bez dwóch zdań ten film był najbardziej pomysłowy, bo autorzy wyszli w nim zupełnie innego założenia. Nie próbowali tutaj pokazać realizmu airsoftu, jego podniosłości czy lansu. Wykorzystali repliki airsoftowe do opowiedzenia historii luźno z airsoftem związanej (przynajmniej na początku tak się może wydawać), która zaskakuje i śmieszy w finale. Więcej już o „The Real Thing” nie piszę. Kto nie widział, niech zobaczy, a ja serdecznie gratuluje nagrody i pomysłu <img src='http://blog.gunfire.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=kiX7gwLuUbg">The real thing</a></p>
<p>Z innych filmów nominowanych w tej kategorii też przyjemnym zaskoczeniem był dla mnie produkt z Ukrainy pod tytułem „No G&amp;G, no game”. Krótkie, proste zabawne. Fajny pomysł i fajne wykonanie, ale niestety to za mało, by konkurować z doskonałymi pod każdym względem filmami, w innych kategoriach. Mimo wszystko zachęcam do zobaczenia.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=_7NYL-4ASgs">No G&amp;G &#8211; No Game</a></p>
<p>To co rzuca się w oczy w wielu filmach w konkursie to bijący z nich patos, niczym z propagandowych filmów sił zbrojnych USA. Nie mówię, że to źle, bo dobrze zrobiony klip tego typu wpływa na emocje i potrafi poruszyć. Mimo wszystko zauważalny był brak oryginalności w pomysłach na to, co nakręcić. Przykładem są zwycięzcy dwóch pierwszych kategorii – filmy do siebie bardzo podobne, można by wręcz odnieść wrażenie, że robione przez tą samą ekipę. Taka uniformizacja na dłuższą metę jest po prostu nudna. Mimo tego i tak jeszcze raz gratuluje wszystkim nominowanym – kawał dobrej roboty przy każdym klipie, miło się oglądało.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/12/19/troche-airsoftowego-kina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Beskid Niski Survival Expedition 2011</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/10/15/beskid-niski-survival-expedition-2011/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=beskid-niski-survival-expedition-2011</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/10/15/beskid-niski-survival-expedition-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Oct 2011 10:15:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Konrad Pochodaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=3332</guid>
		<description><![CDATA[Fundacja Poza Horyzonty powstała by pomagać tym, którzy często są pozostawieni sami sobie – ludziom po wypadkach. Zbieramy pieniądze na protezy, które dają szansę na normalne życie. Jednak proteza nie nadaje życiu celu, to tylko narzędzie. Są ludzie, których protezy stoją przy łóżku, z którego oni nie chcą wstawać, bo nie widzą sensu. Dlatego my [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Fundacja Poza Horyzonty powstała by pomagać tym, którzy często są pozostawieni sami sobie – ludziom po wypadkach. Zbieramy pieniądze na protezy, które dają szansę na normalne życie. Jednak proteza nie nadaje życiu celu, to tylko narzędzie. Są ludzie, których protezy stoją przy łóżku, z którego oni nie chcą wstawać, bo nie widzą sensu.</em></p>
<p><em>Dlatego my chcemy robić krok dalej – chcemy się podzielić naszymi pasjami i marzeniami. Stawiamy sobie i innym wyzwania, bo życie jest drogą, a cele nadają mu sens. Pamiętajmy, że to nie ilość rąk czy nóg decyduje o naszej sile, ale to, co mamy w głowie i w sercu.</em></p>
<p><em>Organizujemy wyprawy, duże i małe. Tak naprawdę wielkość wyprawy nie zależy od tego, czy wyruszamy na koniec świata, czy na pobliską górkę. Dla jednej osoby wielki szczyt może być dodatkiem do kolekcji, a dla kogoś innego wyjazd w Beskidy może być wyprawą życia. Nie chcemy robić rzeczy na siłę spektakularnych, tylko te naprawdę ważne.</em></p>
<p><em>Realizując swoje pasje, można również pomóc innym i spełnić czyjeś marzenia. Jak powiedział Jan Paweł II: o wartości człowieka nie stanowi to, co ma, lecz to czym jest w stanie dzielić się z innymi. Poza tym zawsze dając zyskujemy – dużo więcej, niż daliśmy.</em></p>
<p align="right"><em>Jasiek Mela</em></p>
<p align="right"><span id="more-3332"></span></p>
<p>W dniach 23-25 września 2011, Gunfire zaangażował się w wyprawę Beskid Niski Survival Expedition 2011 organizowaną przez Fundację Poza Horyzonty. Decyzja o naszym udziale zapadła cztery miesiące wcześniej, gdy Tomek Deroń odwiedził siedzibę GFC z zaproszeniem do wrocławskiego lokalu Pieprz i Wanilia na spotkanie z fundacją Poza Horyzonty. Okazało się, że fundacja przygotowuje wyprawę w Beskid Niski, której uczestnikami mają być jej podopieczni – młodzi ludzie dotknięci poważnymi wypadkami, niepełnosprawnością czy przewlekłymi chorobami. Często również po amputacjach, tak jak sam prezes fundacji, Jasiek Mela.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pamiętacie go? Tak, to ten sam chłopak, który mając niespełna 16 lat dotarł wraz z Markiem Kamińskim na oba bieguny Ziemi, jako najmłodszy polarnik w historii i pierwszy niepełnosprawny, który tego dokonał. To było w 2004 roku. Dziś już nie Jasiek, lecz 23-letni Jan Mela przewodzi fundacji która postawiła sobie za cel otaczanie opieką osób niepełnosprawnych i ukazywanie im, że nadal – mimo wypadku czy choroby – są jednostkami pełnowartościowymi, które nie tylko wiele mogą osiągnąć ale i wiele z siebie dać. A któż może być tego lepszym przykładem, niż sam Jasiek?</p>
<p>Znając cel działania fundacji i jej plany co do wyprawy, nie musieliśmy się długo zastanawiać. Wiedzieliśmy, że podopieczni fundacji są w dobrych rękach, gdyż kierownikiem wyprawy był właśnie Tomek Deroń, szef firmy Selenge, który zjadł zęby na podobnych inicjatywach. Nie wiem, czy fundacja mogła znaleźć kogoś lepszego na to stanowisko. Może i mogła, ale Bear Grylls ponoć był w tym czasie trudno osiągalny.</p>
<p>W tym celu wyjechaliśmy w piątek, 23. września z Wrocławia, by następnego dnia znaleźć się w Zyndranowej, gdzie uczestnicy wyprawy spędzić mieli nieco spokojniejszy weekend na tle całej ich przygody w Beskidzie. Tak więc naszym celem było zagospodarowanie dwóch wieczorów (bloków programowych, przygotowanie i przeprowadzenie zajęć i przekazanie wiedzy, jaką sami nabyliśmy w ciągu kilku lat spędzonych na strzelanich, manewrach, biwakach czy różnorakiej pracy metodycznej z młodszymi i starszymi.</p>
<p>Pierwszego wieczoru postawiliśmy na szereg zajęć integracyjnych w kręgu wieczornego ogniska, mających za zadanie znacznie więcej niż tylko zapewnić uczestnikom nieco relaksu po ciężkiej wędrówce tego dnia. Uczestnicy wyprawy zmuszeni byli przez cały wieczór używać różnych form wyrazu, przybliżając im nieco sytuację osób nie słyszących lub niewidomych. Po serii różnorakich zajęć, jak również kilku relaksujących i przeplatanych spontanicznymi wybuchami śmiechu zabaw, przyszła pora na chwycenie za gitary i spędzenie kilku miłych godzin przy utworach Dżemu, SDM, Jacka Kaczmarskiego i oczywiście nieśmiertelnych w górach szantach żeglarskich.</p>
<p>Po zimnej nocy, która pokryła namioty szronem i skutecznie zniechęcała do wyjścia ze śpiwora, przyszła pora na kolejny intensywnie spędzony dzień. Po standardowych porannych zajęciach, przyszła pora na warsztaty z orienteeringu i czytania mapy, oraz zasady bezpiecznego używania narzędzi polowych. Wiadomości te miały przydać się później tego samego dnia, gdy przyszła pora na nabycie przez podopiecznych fundacji podstawowej i najbardziej newralgicznej wiedzy: jak rozpalać ogień.</p>
<p>Cztery grupy, cztery typy ognisk. Uczestnicy warsztatów nauczyli się odpowiednio dobierać drewno do rodzaju stawianego ogniska, jak również wybierać odpowiedni typ stosu ogniskowego do osiągnięcia konkretnego efektu czy podpałki i samej techniki konstruowania stosu. Ulubionym sposobem rozpalania stało się zestaw krzesiwo + nóż – nieśmiertelna zabawka każdego miłośnika survivalu. W aspekcie rodzajów ognisk królowało ognisko traperskie, idealne do gotowania potraw oraz wartownicza watra, na której udało się zaparzyć menażkę Earl Grey’a. Na koniec przyszła pora na małą niespodziankę – uczestnicy samodzielnie przyrządzali na ognisku posiłek – podpłomyki zwane też  chlebem skautowym lub traperskim. Tak więc każdy tego dnia przebył długą od drogę od ułożenia odpowiedniego ogniska, do spożycia przyrządzonego na nim jedzenia. Dawało to na pewno dużo satysfakcji i wzmacniało przeświadczenie o samodzielności.</p>
<p>Kolejny dzień niósł ze sobą następną, trudną dla uczestników przeprawę – dla nas zaś oznaczał powrót z tej naszej małej – w porównaniu z wyprawą samych uczestników Beskid Niski Survival Expedition – wyprawy. Wróciliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi i usatysfakcjonowani, że mogliśmy dołozyć swoją cegiełkę do tego pozytywnego dzieła, jakim są działania fundacji „Poza Horyzonty”. Słowa uznania i podziękowania padające z ust uczestników wyprawy były wspaniałą nagrodą za nasze starania. Więcej nie było nam trzeba.</p>

<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-50-3332">


	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-1448" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4312_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4312_result" alt="dsc4312_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4312_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1449" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4314_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4314_result" alt="dsc4314_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4314_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1450" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4338_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4338_result" alt="dsc4338_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4338_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1451" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4393_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4393_result" alt="dsc4393_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4393_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1452" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4426_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4426_result" alt="dsc4426_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4426_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1453" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4488_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4488_result" alt="dsc4488_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4488_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1454" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4530_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4530_result" alt="dsc4530_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4530_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1455" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4554_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4554_result" alt="dsc4554_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4554_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1456" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/dsc4576_result.jpg" title=" " rel="lightbox[set_50]" >
								<img title="dsc4576_result" alt="dsc4576_result" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/beskid/thumbs/thumbs_dsc4576_result.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div> 	
</div>


<p>Więcej na temat fundacji Jaśka Meli Poza Horyzonty znajdziecie tu: <a href="http://www.pozahoryzonty.org/">www.pozahoryzonty.org</a></p>
<p>Organizator wyprawy, firma Selenge &#8211; <a href="http://www.selenge.pl/">www.selenge.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/10/15/beskid-niski-survival-expedition-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bałkańska misja</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/07/21/balkanska-misja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=balkanska-misja</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/07/21/balkanska-misja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2011 11:06:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr "Procent" Łopaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Bałkany]]></category>
		<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[Jugosławia]]></category>
		<category><![CDATA[Kocioł Bałkański]]></category>
		<category><![CDATA[milsim]]></category>
		<category><![CDATA[ONZ]]></category>
		<category><![CDATA[Serbia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=3057</guid>
		<description><![CDATA[[...]wychodząc z namiotu łapię jeszcze swoich ludzi ładujących się do BRDMa i dwóch innych pojazdów konwoju. Życzę im powodzenia i patrzę jak odjeżdżają. Nie dalej jak 1,5 h później w radiu zaczynam łapać dramatyczne komunikaty informujące o stratach, także wśród dowódców. Dwóch moich ludzi nie wróci z tego patrolu…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Ze snu wyrywa mnie czyjaś ręka i głos.<br />
Jest parę minut po 0600, otwieram oczy po 3h, to dużo jak na warunki misji.<br />
Nade mną stoi dowódca bazy ONZ i oświadcza, że jedzie na akcje wymiany serbskich jeńców, w operacji przejęcia  których sam brałem udział. Informuje mnie też, że bierze 4 ludzi z mojej 9-osobowej grupy.<br />
Najgorsze jednak jest to, iż jako następny w łańcuchu dowodzenia przejmuje odpowiedzialność za bezpieczeństwo bazy.<br />
Szybko wywlekam się ze śpiwora, który wydaje się być zawsze szczytem komfortu, wychodząc z namiotu łapię jeszcze swoich ludzi ładujących się do BRDMa i dwóch innych pojazdów konwoju.<br />
Życzę im powodzenia i patrzę jak odjeżdżają.<br />
Nie dalej jak 1,5 h później w radiu zaczynam łapać dramatyczne komunikaty informujące o stratach, także wśród dowódców. Dwóch moich ludzi nie wróci z tego patrolu…<span id="more-3057"></span></p>
<p style="text-align: justify;">W dniach 24-26 czerwca w Bystrzycy Kłodzkiej i okolicach odbył się MilSim <em>Kocioł Bałkański</em> organizowany przez 22. SAS z Wrocławia, pod dowództwem Lucka, który cała imprezę ogarniał.<br />
W imprezie brało udział ponad 80 uczestników + zaplecze logistyczne (załogi pojazdów itp.).<br />
Scenariusz oparty na realnych wydarzeniach wojny na Bałkanach w I połowie lat ’90 ubiegłego wieku zakładał 3 strony konfliktu – Chorwatów, Serbów oraz wojska ONZ. Dodatkowo epizodycznie pojawiały się inne strony jak ludność cywilna czy przemytnicy. Razem ze swoim teamem byliśmy (jako kontyngent amerykański) po stronie błękitnych hełmów, czym nie byliśmy zachwyceni.<br />
Naszym żywiołem na MilSimach jest ciągłe działanie w terenie, permanentne pozostawanie poza bazą i z dala od głównych sił. Słysząc więc , że tym razem mamy siedzieć w bazie jako siły pokojowe ciężko było o entuzjazm, tym bardziej, iż wiemy, że pasywna obrona wcale nie jest łatwiejsza od zadań rozpoznawczych.</p>
<p style="text-align: justify;">Baza ONZ znajdowała się na trawiastym lotnisku w obrębie miasta Bystrzyca Kłodzka.<br />
Była ona oddalona o parę km od terenu najintensywniejszej działalności wojsk zwaśnionych stron, od pasma Krowiarek, nad które wyraźnie wybija się niedaleka Czarna Góra.<br />
Sama baza składała się z paru namiotów, nielicznych umocnień, wieży obserwacyjnej itp. Jako element ochrony bazy wykorzystywane były pojazdy, jak np. BRDM. Sercem campu było HQ znajdujące się w największym namiocie. Wewnątrz stworzono coś na kształt prawdziwego sztabu, z zapleczem analityków i techników.<br />
Poza papierowymi mapami topograficznymi i sztabowymi, wykorzystywano również technologie informacyjne. Na rzutniku wyświetlano zdjęcia satelitarne, jako uzupełnienie standardowych form odwzorowania terenu.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Czarne chmury nad bazą:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/19.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3078" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/19-640x480.jpg" alt="" width="384" height="288" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Dodatkowo wprowadzono elementy mające z jednej strony podnieść klimat, a z drugiej realizm.<br />
Wykorzystano dość prostą graficznie komputerową grę strategiczną, dzięki której symulowano ataki lotnicze w czasie rzeczywistym.<br />
Na ekranie komputera można było obserwować jak samoloty przemieszczają się z włoskiej bazy Aviano nad Bałkany, jak wykonują misje i jaki jest jej efekt. Symulacje te smakowicie uzupełniały puszczane obrazy wideo (realne, z okresu wojny w b. Jugosławii) z samolotów czy rakiet NATO biorących udział w operacji na której oparty był scenariusz. Te wirtualne działania nie były oderwane od MilSimowej rzeczywistości, ale miały realne przełożenie na toczącą się rozgrywkę.<br />
W jaki sposób? O tym w dalszej części wpisu, ale zacznijmy od początku…</p>
<p style="text-align: justify;">Przyjeżdżając na miejsce zastaliśmy… gołe pole.<br />
Baza miała dopiero powstać, lecz nie mieliśmy co liczyć na SeeBees, musieliśmy to zrobić sami.<br />
Naszym pierwszym przeciwnikiem okazała się pogoda, gdyż nagle na horyzoncie pojawiły się czarne chmury, a niedługo potem zaczęły zasnuwać już niemal całe niebo. Zaczęła się walka z czasem, by postawić rozkładane namioty przed spadnięciem pierwszych kropel deszczu, a już na pewno przed sporą burzą, która nadciągała.<br />
Na szczęście cała nawałnica ominęła nas dosłownie o setki metrów, camp dosięgło jedynie chwilowe oberwanie chmury, jednak co gorsza całkiem długo targał nami silny wiatr.<br />
Niejako w nagrodę po tym wszystkim niebo przybrało piękny kolor i pojawiła się tęcza&#8230; o czym ja mówię, trwa wojna.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Piękne okoliczności przyrody (czyt. BRDM i .50 cal)  po burzy</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/23.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3079" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/23-640x480.jpg" alt="" width="384" height="288" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Baza była gotowa na krótko przed zapadnięciem zmroku.<br />
Ustalono grafik wart, wysłano pierwsze jednostki w teren.<br />
Pod bazę zapuściło się dwóch pijanych ludzi. Zostali oni proceduralnie zatrzymani i przeszukani.<br />
Nie stwierdzając żadnego zagrożenia z ich strony kazano im oddalić się od bazy. Jednakże niedługo później okazało się, że nasi goście wcale pijani nie byli, że to oficerowie serbskiego wywiadu. W międzyczasie od patrolu w terenie doszła informacja, że paru żołnierzy ONZ zostało wziętych do niewoli. HQ bardzo szybko podejmuje decyzje o wysłaniu QRFu, by zlokalizować serbskich wywiadowców, którzy prawdopodobnie dalej pozostają w naszych okolicach . Akcja kończy się powodzeniem, błękitne hełmy aresztują dwójkę Serbów, którzy wcześniej podchodzili pod bazę.<br />
Mamy kartę przetargową w walce o naszych ludzi – jeńców. Jednakże do rana już nic więcej się nie wydarzy. O 0300 kończę swoją wartę i idę spać, planowo 4 godziny, ale nie liczę, że plan uda się wykonać w 100%.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli nie byłby to tekst pisany, a film, to teraz powinno nastąpić powtórzenie sceny rozpoczynającej dzieło, by wszystko ułożyło się w spójną całość.<br />
Jednakże ja nie będę kopiował tutaj pierwszego akapitu, mam nadzieję, ze jeszcze coś z niego pamiętacie i przejdę od razu do tego, co wydarzyło się po odebraniu transmisji radiowych o stratach.</p>
<p style="text-align: justify;">Konwój wrócił do bazy bez 9 osób, co stanowiło praktycznie połowę jego stanu.<br />
Nie powrócili dowódcy, nie udało odzyskać się naszych żołnierzy &#8211; jeńców, na szczęście przynajmniej serbscy jeńcy wrócili do bazy. Najgorsze było to, że wobec tej sytuacji przejmowałem formalnie obowiązki dowódcy bazy. Rozpoczęło się zbieranie informacji od członków patrolu, którzy przeżyli – nie widzieli wiele, stanowili głównie zabezpieczenie akcji wymiany, gdy zorientowali się w sytuacji wycofali swoje jednostki.<br />
Nie wiedzieliśmy dalej, czy nasi żołnierze nie żyją, czy zostali wzięci do niewoli. Nagle na radiu słyszę, że do bazy zbliża się jakiś ranny mężczyzna, biegnę na bramę, przyglądam się z bezpiecznej odległości akcji jego zatrzymania i przeszukania – jest <em>czysty</em> i bezpieczny, mówi, że jest mieszkańcem Bystrzycy, że był atak moździerzowy na centrum, że wiele osób nie żyje, chce pomocy…</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Sztab &#8211; miejsce koordynacji działań wielu rodzajów sił, w tym lotnictwa:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/32.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3080" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/32-640x479.jpg" alt="" width="384" height="287" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Przy obecnym stanie osobowym i braku uzupełnień nie jestem w stanie wysłać żadnych jednostek do miasta, by pomóc ludności cywilnej, nie wiem tez, czy to nie kolejna zasadzka. Zgodnie z prawdą historyczną bije od nas właściwa dla ONZ, w niektórych momentach, bierność. Dodatkowo kontakt ze mną podejmują siły chorwackie, ale nie występuje w tej konwersacji jako dowódca ONZ, ale jako  przedstawiciel USA.<br />
Chcą pomocy, otrzymali deklaracje wymiernego wsparcia od naszych władz w D.C. … cholera, CIA znowu kręci jakieś krzywe operacje naszymi rękami.</p>
<p style="text-align: justify;">Moje rozterki przerywa jednak kolejna transmisja radiowa. To wzięty do niewoli dowódca bazy, który rano wyjechał na wymianę jeńców. Twierdzi, ze uciekł i błąka się po górach, podaje swoja przybliżoną pozycje. Po radiowej weryfikacji do akcji rusza mój QRF. To ryzykowna akcja, bo jestem w stanie wysłać maksymalnie jeden pojazd, bez możliwego wsparcia, na teren kontrolowany przez Serbów.<br />
Ci ostatni kontaktują się ze mną i żądają wydania swoich jeńców w zamian za… naszego dowódcę. To oczywisty blef, bo przecież przed chwilą po naszego CO wysłałem ludzi. Serbowie znowu chcą nas wykiwać, ale do tego nie dojdzie, czas uknuć intrygę, teraz inicjatywa jest po naszej stronie&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Żołnierze ONZ w skupieniu i z zaangażowaniem wypełniali swoje obozowe obowiązki:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/42.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3081" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/42-640x480.jpg" alt="" width="384" height="288" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/52.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3082" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/52-640x480.jpg" alt="" width="384" height="288" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Serbowie nie dają za wygraną, przy kolejnym kontakcie grożą atakiem moździerzowym na miasto, są wściekli, jeden z ich dowódców w furii przyznaje się do porannej rzezi naszych żołnierzy, wszyscy wzięci do niewoli nie żyją. Ja jednak muszę zachować zimną krew i realizować plan, który chwile wcześniej uknuliśmy z dowódcą wszystkich sił ONZ w regionie.<br />
W zamian za wstrzymanie ataków na miasto, mam oddać dwóch jeńców za godzinę w umówionym miejscu.<br />
Przystaje na to, ale wiem, ze kupuje jedynie czas, a nie spokój. Nie mam żadnej gwarancji zaprzestania ostrzału, mam godzinę, by zlokalizować te cholerne moździerze i je zniszczyć.<br />
Baza lotnicza NATO w Aviano we Włoszech dostała już informacje o możliwej akcji, F-16 grzeją silniki, a za dowódcą Serbów zostaje wysłany list gończy, jest ścigany przez MTK dla byłej Jugosławii…</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny kontakt to strona chorwacka. Chcą broni, mogę im ja zaoferować, poprzez kanały CIA, ale nie oddam niczego za darmo. W zamian za dostawę uzbrojenia chcę informacji o Serbach, które posiadają. Jak się okazuje, to bardzo dobre informacje, poza pozycją serbskiej bazy dostaje też lokalizację baterii moździerzy, więcej do szczęścia mi nie potrzeba.<br />
Z Aviano podrywają się F-16, zostało 40 min do upływu  ultimatum Serbów, to czas w jakim musi odbyć się udany atak lotniczy, inaczej znowu zginą niewinni ludzie.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Checkpoint przy wjeździe do bazy:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/62.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3083" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/62-640x480.jpg" alt="" width="384" height="288" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Po ponad godzinie poszukiwań, QRF odnajduje zbiegłego z niewoli dowódcę naszej bazy, maja wracać jak najszybciej, bo cały teren intensywnie przeszukują serbskie patrole.<br />
Docierają do naszych pozycji cali i zdrowi, przekazuje uratowanemu przełożonemu wszelkie informacje niezbędne, by mógł znowu przejąć dowodzenie. Nad cel nadlatują F-16 dosłownie parę minut przed końcem czasu, moździeże zostają ozniszczone, nic nie może już zagrozić pobliskiemu miastu.<br />
Jednakże pojawia się kolejny problem, misja USAF wcale nie kończy się szczęśliwie. Jeden z F-16 zostaje strącony przez serbską obronę przeciwlotniczą, pilot się katapultuje, ale to ostatnie co widzi jego skrzydłowy, podaje tylko jego przybliżoną pozycje. Kolejny raz z bazy wyrusza QRF, we wzmocnionym składzie, z misją bardzo podobną do poprzedniej.</p>
<p style="text-align: justify;">W tym czasie dostajemy informacje o rozbiciu sporego oddziału sił serbskich, które zostały już i tak osłabione przez nasz atak z powietrza.<br />
Brak jednak było w tej grupie poszukiwanego dowódcy. W tym samym czasie QRF melduje o przechwyceniu sygnału z nadajnika ratunkowego zestrzelonego pilota. Niecałe 30 min później znajdują go, to cud, że nic mu się nie stało, gdy lądował w zalesionym i górzystym terenie.<br />
Cały patrol wraca do bazy. Po porannej masakrze wszystko zaczyna się układać pomyślnie, chociaż to marne pocieszenie po stracie ludzi.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Uratowany pilot i ekipa ratunkowa, po dotarciu w bezpieczny rejon:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/72.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3084" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/72-640x479.jpg" alt="" width="384" height="287" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Na radiu odbieram transmisje od strony, która w tym konflikcie nam się jeszcze nie ujawniła. To przemytnicy, najemnicy.<br />
Dostali ofertę przerzutu serbskiego dowódcy wraz z paroma ludźmi ochrony, na drugą stronę granicy. Przemytnicy wiedząc, jak to dla nas cenna postać chcą nam go sprzedać, mamy tylko założyć zasadzkę w umówionym miejscu i czasie oraz czekać. Nie możemy przecież jednak zapłacić najemnikom, przynajmniej oficjalnie nie możemy… W moim namiocie nadal leży kasa przekazana mi przez CIA dla wsparcia Chorwatów.<br />
Ale Chorwaci nie chcieli kasy, tylko broń, tak więc mam 100 000 wolnych dolarów, chyba warto zaryzykować <img src='http://blog.gunfire.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .<br />
Cały plan układam w tajemnicy przed dowódcą bazy, dowie się o nim, gdy wszystko będzie gotowe. O tym, co się dzieje wiedzą tylko moi ludzie. Czasu jest mało a stawka wysoka.</p>
<p style="text-align: justify;">W końcu przychodzi moment, by powiedzieć o sytuacji przełożonemu. Zgadza się on na akcje, jednak nie zna wszystkich jej szczegółów (przecież nie powiem mu, że mam w gotówce 100 000 dolców, by dać je najemnikom). Miejsce wybrane na zasadzkę przez przemytników jest świetne.<br />
Wąska droga w głębokim wąwozie, po jednej stronie strumień, a po drugiej 4 nasze lufy, 2 jako strefa śmierci i 2 studzące zapędy tych, którzy chcieliby się  wycofać, lub przebić do przodu. Nie wiemy ilu dokładnie będzie ludzi do wyeliminowania, nie wiemy czy przemytnicy to właśnie na nas nie szykują zasadzki.<br />
Czekamy 10, 20 minut, pół godziny, w końcu po trzech kwadransach słychać nadjeżdżający samochód. Zatrzymuje się na wysokości naszej linii, zaczynają wysiadać z niego przemytnicy, radiową ciszę przerywa jeden z nich i informuje mnie, że nie ma nikogo więcej poza nimi i dowódcą Serbów. Ochrona zbrodniarza zginęła z rąk najemników po tym, jak zaczęła coś podejrzewać.<br />
Nie mieli zbyt wielkich szans, w walce został lekko ranny tylko jeden z przemytników.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Patrol MP na drodze do Bystrzycy Kłodzkiej:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/82.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3085" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/82-640x479.jpg" alt="" width="384" height="287" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Po wymianie Serba na kasę zbieramy się do drogi powrotnej.<br />
Najemnicy oferują dalsze wsparcie w razie potrzeby, oczywiście za odpowiednie wynagrodzenie. Wracamy do bazy z celem naszej misji, powoli zapada zmrok, to był ciężki dzień. W bazie panuje jakieś dziwne rozprężenie, niektórzy nawet odpuścili sobie używanie ochrony wzroku. Czas wrócić do rzeczywistości, już po wszystkim.<br />
Organizator zakończył MilSima.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozgrywka skończyła się dla mnie bez oddania ani jednego strzału, a mimo wszystko bawiłem się świetnie.<br />
Dla odmiany od działań nieregularnych dobrze było pobawić się w liniowe jednostki sił pokojowych, ale zdecydowanie to nie jest to, co lubimy najbardziej <img src='http://blog.gunfire.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .<br />
Jak wspomniałem we wstępie, użycie komputerowego systemu symulacji nalotów , przekładało się na realne działania, jak np. strącenie F-16 na ekranie komputera powodowało konieczność ratowania pilota w rzeczywistości.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Warta w bazie:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/92.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3086" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/92-640x480.jpg" alt="" width="384" height="288" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/101.jpg" rel="lightbox[3057]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3087" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/07/101-640x480.jpg" alt="" width="384" height="288" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wiele elementów fabuły było luźno opartych na realnych wydarzeniach okresu wojny na Bałkanach, jak ostrzał moździerzowy miasta, wzięcie do niewoli  żołnierzy ONZ, czy strącenie F-16 i uratowanie jego pilota ( tzw. <em>Incydent nad Mrkonjić Grad</em>), co dodawało klimatu osobom, które choć trochę znały historie.<br />
Ja sam byłem zadowolony z tego, że fabułę osadzono w prawdziwych realiach, a nie fantastycznych (wymyślając jakieś fikcyjne nazwy państw), bo chociaż z jednej strony wymyślenie zadań i ułożenie wstępne akcji wymaga więcej dokładności, to potem można się lepiej wkręcić będąc żołnierzem Serbskim czy ONZ-towskim, są filmy, książki, zdjęcia, które pokazują operacje, w których ma się brać udział.<br />
Ważny w tym przypadku  jest także element edukacyjny, bo przynajmniej cześć osób uzupełni swoją wiedzę z zakresu historii najnowszej, a może zainspiruje ją to do zgłębienia tematu.</p>
<p style="text-align: justify;">My tymczasem wracamy do domu, po kolejnym MilSimie, który udało się przeżyć <em>krzewiąc pokój, a nie obijając kijem gruchy</em>, jak mawiał klasyk <img src='http://blog.gunfire.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/07/21/balkanska-misja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wizyta w Muzeum WP. Fotorelacja</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/06/08/wizyta-w-muzeum-wp-fotorelacja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wizyta-w-muzeum-wp-fotorelacja</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/06/08/wizyta-w-muzeum-wp-fotorelacja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jun 2011 10:42:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr "Wroobel" Wróblewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[fotorelacja]]></category>
		<category><![CDATA[GROM]]></category>
		<category><![CDATA[jednostki specjalne]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum Wojska Polskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=2393</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem wysłannik Gunfire zawitał w Muzeum Wojska Polskiego. Kilka słów na temat wizyty oraz obszerna fotorelacja jako zachęta do odwiedzenia muzeum oraz okresowej wystawy "Zanim uderzył GROM".]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jak każdy szanujący się chłopiec z prowincji, któremu zapachniała duża aglomeracja miejska odcinam się od wszelkiego rodzaju tanich i mało ambitnych sposobów spędzania wolnego czasu, a tym samym rozpoczynam długotrwały proces odchamiania mojej osoby. Pierwszym krokiem w ów procesie była wizyta w Muzeum Wojska Polskiego.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-2393"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Jak każdy szanujący się chłopiec z prowincji, któremu zapachniała duża  aglomeracja miejska odcinam się od wszelkiego rodzaju tanich i mało  ambitnych sposobów spędzania wolnego czasu, a tym samym rozpoczynam  długotrwały proces odchamiania mojej osoby.<br />
Pierwszym krokiem w ów  procesie była wizyta w Muzeum Wojska Polskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie będę ukrywał, że historia sił zbrojnych naszego kraju na przestrzeni ostatnich kilkunastu wieków nie jest moją pasją, a muzeum odwiedziłem głównie ze względu na okresową wystawę dotyczącą historii polskich jednostek specjalnych oraz wojsk powietrzno- desantowych &#8222;Zanim uderzył GROM&#8221;. Nie będę opisywał co było w tej wystawie &#8222;fajnego&#8221; a co &#8222;niefajnego&#8221;, bo ma to taki sam sens jak chęć opisania wrażeń jazdy mustangiem z sześćdziesiątego szóstego roku; &#8222;nie dotkniesz, nie zrozumiesz&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Mogę jednak wystawę ocenić, wyrazić swój subiektywny pogląd na nią.<br />
Wszyscy, którzy czekają na westchnienia podziwu jeszcze sobie na nie poczekają, bowiem ( z całym szacunkiem dla wystawy i jej twórców ) mnie ona nie rusza. Może wynika to z faktu, że przez moje kilkuletnie obcowanie w kręgach militarnych wiele widziałem sprzętu, mundurów i innych militarnych gadżetów. Toteż kilka uzbrojonych po zęby manekinów nie robi na mnie większego wrażenia.<br />
Jest jednak spora szansa, ze na kimś innym zrobi wrażenie ogromne, dlatego też poniższa fotorelacja ma charakter zachęcający do wizyty w muzeum przy Alejach Jerozolimskich.</p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec, moi drodzy czytelnicy, kilka zdjęć nie związanych bezpośrednio z wystawą &#8222;Zanim uderzył GROM&#8221;, ale przedstawiających rzeczy robiące na mnie dużo większe wrażenie.<br />
Chodzi tu mianowicie o rzeczy funkcjonariuszy BOR odzyskane z miejsca katastrofy smoleńskiej czy elementy wyposażenia p.por. Bartosza Orzechowskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Informacja dla skąpych:<br />
Wejściówka do Muzeum WP: 10 pln<br />
studenci- 50 % zniżki</p>
<p style="text-align: justify;">Miłego oglądania.</p>
<p style="text-align: justify;">
<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-48-2393">


	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-1372" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03571.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03571" alt="dsc03571" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03571.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1373" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03577.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03577" alt="dsc03577" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03577.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1374" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03580.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03580" alt="dsc03580" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03580.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1375" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03586.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03586" alt="dsc03586" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03586.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1376" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03589.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03589" alt="dsc03589" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03589.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1377" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03595.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03595" alt="dsc03595" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03595.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1378" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03596.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03596" alt="dsc03596" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03596.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1379" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03601.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03601" alt="dsc03601" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03601.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1380" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03602.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03602" alt="dsc03602" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03602.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1381" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03610.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03610" alt="dsc03610" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03610.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1382" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03615.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03615" alt="dsc03615" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03615.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1383" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03617.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03617" alt="dsc03617" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03617.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1384" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03618.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03618" alt="dsc03618" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03618.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1385" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03619.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03619" alt="dsc03619" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03619.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1386" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03625.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03625" alt="dsc03625" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03625.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1387" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03628.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03628" alt="dsc03628" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03628.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1388" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03629.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03629" alt="dsc03629" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03629.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1389" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03631.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03631" alt="dsc03631" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03631.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1390" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03632.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03632" alt="dsc03632" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03632.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1391" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03633.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03633" alt="dsc03633" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03633.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1392" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03638.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03638" alt="dsc03638" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03638.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1393" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03639.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03639" alt="dsc03639" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03639.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1394" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03640.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03640" alt="dsc03640" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03640.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1395" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03643.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03643" alt="dsc03643" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03643.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1396" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03644.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03644" alt="dsc03644" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03644.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1397" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03645.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03645" alt="dsc03645" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03645.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1398" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03648.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03648" alt="dsc03648" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03648.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1399" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03651.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03651" alt="dsc03651" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03651.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1400" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03669.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03669" alt="dsc03669" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03669.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1401" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03670.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03670" alt="dsc03670" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03670.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1402" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03672.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03672" alt="dsc03672" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03672.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1403" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03673.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03673" alt="dsc03673" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03673.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1404" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03674.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03674" alt="dsc03674" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03674.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1405" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03683.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03683" alt="dsc03683" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03683.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1406" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03711.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03711" alt="dsc03711" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03711.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1407" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03712.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03712" alt="dsc03712" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03712.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1408" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03713.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03713" alt="dsc03713" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03713.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1409" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03714.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03714" alt="dsc03714" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03714.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1410" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03715.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03715" alt="dsc03715" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03715.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1411" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03716.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03716" alt="dsc03716" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03716.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1412" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03717.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03717" alt="dsc03717" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03717.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1413" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03718.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03718" alt="dsc03718" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03718.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1414" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03732.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03732" alt="dsc03732" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03732.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1415" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03733.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03733" alt="dsc03733" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03733.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1416" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03734.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03734" alt="dsc03734" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03734.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1417" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03737.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03737" alt="dsc03737" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03737.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1418" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03739.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03739" alt="dsc03739" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03739.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1419" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03743.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03743" alt="dsc03743" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03743.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1420" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03748.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03748" alt="dsc03748" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03748.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1421" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/dsc03752.jpg" title=" " rel="lightbox[set_48]" >
								<img title="dsc03752" alt="dsc03752" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/gallery/muzeum-wojska-polskiego/thumbs/thumbs_dsc03752.jpg" width="100" height="70" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div> 	
</div>

</p>
<p style="text-align: justify;">źródło zdjęć: własne<br />
autor: Magdalena Wojda</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/06/08/wizyta-w-muzeum-wp-fotorelacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komandosi z monitora – część I</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/06/06/komandosi-z-monitora-%e2%80%93-czesc-i/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=komandosi-z-monitora-%25e2%2580%2593-czesc-i</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/06/06/komandosi-z-monitora-%e2%80%93-czesc-i/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jun 2011 09:16:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr "Procent" Łopaciński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[Call of Duty]]></category>
		<category><![CDATA[CoD]]></category>
		<category><![CDATA[FPP]]></category>
		<category><![CDATA[gry]]></category>
		<category><![CDATA[Medal of Honor]]></category>
		<category><![CDATA[MoH]]></category>
		<category><![CDATA[realizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=2819</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego wyłączyłem Modern Warfare po 3. misji? Dlaczego ta gra mnie znudziła i czego nie lubię w jej podobnych? Zapraszam do przeczytania wpisu o grach, gdzie dynamizm i efekty są bezwzględnym priorytetem. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jeśli filmy Ci nie wystarczają, lub zachowanie bohatera Cię w nich irytuje i sam chcesz mieć wpływ na przebieg wydarzeń, to siadasz do swojego peceta i odpalasz grę.<br />
Jakież jest twoje rozczarowanie, gdy okazuje się, że coś, co z założenia jest interaktywne, w praktyce okazuje się filmem oglądanych z perspektywy pierwszej osoby – czasami to całkiem dobre kino, a czasami żenada klasy B. Dzisiaj druga część rozważań o realizmie na ekranie, tym razem – gry komputerowe.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-2819"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Parę wstępnych uwag: po pierwsze skupie się na grach przeznaczonych na PC, gdyż konsoli nie posiadam z takowej nie korzystam.<br />
Po drugie pod lupę wejdą gry, które chociaż w jakiejś części opierają się na perspektywie pierwszej osoby (FPP) i w których możemy przejąć kontrolę nad pojedynczą jednostką z tejże perspektywy.<br />
Nie będę wiec omawiał żadnych gier strategicznych, które stanowią ogromny segment produkcji o tematyce militarnej.</p>
<p style="text-align: justify;">Klasyfikacja, jaką możemy zastosować, ze względu na główny kierunek tworzenia danej produkcji, to podział na gry realistyczne i efektowne/efekciarskie.<br />
Te pierwsze tworzy się wiec mając na celu maksymalny realizm i oddanie danych elementów tak wiernie, jak to tylko możliwe, w tych drugich stawia się na grafikę, dynamiczną akcje, niespodziewane jej zwroty. Ogólnie nie  pozwala się graczowi złapać oddechu, bombardując go kolejnymi zadaniami, wybuchami czy niebezpieczeństwami .</p>
<p style="text-align: justify;">W dzisiejszym wpisie skupie się na analizie tej drugiej grupy. To grupa gier, w których postawiono na efekty i bombardowanie gracza coraz to nowymi niespodziankami.<br />
By z jednej strony wszystko układało się w (pozornie) logiczną całość, a z drugiej by twórcy nie musieli rozbudowywać swojej produkcji, to tworzy się gry liniowe, jednowątkowe, z tylko jedną możliwą ścieżką przejścia, ew. z nielicznymi drogami alternatywnymi na poziomie mapy czy misji. Jest to właściwie interaktywny film, w którym poruszamy się i odgrywamy rolę, jednak nie możemy w scenariuszu nic zmienić.<br />
Algorytm AI w tym przypadku najczęściej nie musi być szeroko rozbudowany, bo przeciwnik od pojawienia się z grze do śmierci żyje co najwyżej parę sekund, w ciągu których za wiele zrobić się nie da. Częściej zdarza się lepiej pomyślane AI dla własnych ludzi, o ile działamy w zespole.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/06/call-of-duty-world-at-war-screenshot-3.jpg" rel="lightbox[2819]"><img class="alignnone size-full wp-image-2834" title="call-of-duty-world-at-war" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/06/call-of-duty-world-at-war-screenshot-3.jpg" alt="" width="460" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Jakie są wady i zalety produkcji efektownych, szczególnie w kontekście realizmu?<br />
Niestety nie mogą się one pochwalić na tym polu niczym chwalebnym.<br />
W tych grach bowiem myśleć zbytnio nie musimy, mamy iść do przodu, strzelać i podziwiać  mapy przygotowane przez twórców. Chociaż w sumie takie podziwianie jest niemożliwe, z uwagi na zbyt szybkie przemieszczanie się postaci, by nadążyć za towarzyszami broni bądź rozwojem sytuacji. Samo strzelanie opiera się najczęściej na wywalaniu dłuższych lub krótszych serii w kierunku przeciwnika. Sami natomiast jesteśmy w stanie przyjąć (w zależności od poziomu trudności) nieco więcej, bądź dużo więcej kul, niż każdy nasz wróg.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedyna możliwa ścieżka przejścia gry powoduje oraz szybkość jej pokonywania upodabnia gry tego typu w jeszcze jednej kwestii do filmów – w czasie trwania.<br />
Nierzadko zdarza się, że długo wyczekiwany tytuł okazuje się możliwy do ukończenia… w parę godzin. Nie ma mowy o zajęciu nas na parę czy nawet paręnaście dni, a z uwagi na liniowość, gra szybko się nudzi i czasami przechodzenie jej drugi raz jest mało atrakcyjne i zwykle robi się to tylko po to, by z gąszczu nijakich misji wyłowić te, które nam się spodobały.<br />
Kolejnym elementem, który powoduje jeszcze większe znużenie jest nasz przeciwnik. W produkcjach osadzonych w  realiach postdugowojennych są to w 99% Rosjanie/Sowieci albo muzułmanie.<br />
Co do tych pierwszych, to czasami udaje się, że wcale tak nie jest i nie są to wysłannicy Moskwy, tylko nadaje się im pochodzenie z jakiejś fikcyjnej republiki, jednakże dziwnym trafem postacie te używają rosyjskich mundurów, strzelają z rosyjskiej broni (co akurat nie jest wyznacznikiem czegokolwiek) i mówią po rosyjsku… w sumie to przecież w ogóle nie kojarzy się z Federacją <img src='http://blog.gunfire.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  .<br />
Islamiści po drugiej stronie lufy stali się modni natomiast w ostatnich latach z powodu chyba oczywistego – to po prostu przejaw mody, jednak w oczywisty sposób nakręcający może nie tyle spiralę nienawiści, ale prostych skojarzeń i stereotypów związanych z wyznawcami Allaha.</p>
<p style="text-align: center;"><em>Recenzja Kominka właściwie w pełni oddaje moje odczucia dot. tego typu gier.. oczywiście w odpowiednio sarkastyczny sposób <img src='http://blog.gunfire.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  :</em></p>
<p style="text-align: center;"><a title="[kominek] CALL OF DUTY: WORLD AT WAR " href="http://www.youtube.com/watch?v=eqR-H5A2dRI" target="_blank"></a><a href="http://www.youtube.com/watch?v=eqR-H5A2dRI">[kominek] CALL OF DUTY: WORLD AT WAR </a></p>
<p style="text-align: center;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Właściwie mógłbym napisać o jakie gry mi chodzi, lecz myślę, ze i tak większość już się domyśliła. Tak więc te efektowne/efekcarskie to, np. serie: Call of Duty czy Medal of Honor.<br />
Nawet najnowsza odsłona Battlefielda (z numerkiem 3) ma być podobno realistyczna, a już na trailerze widać, że bohaterowi „in-game-u” jeden magazynek od M’ki starcza na 2-3 serie no i nie umie on nawet jej poprawnie przeładować po jego wymianie.<br />
Czy takie gry nie maja dla mnie zalet i są jakimiś kompletnymi gniotami? Nie, w żadnym wypadku. Każdy taki produkt to ogrom pracy jej twórców zaangażowanych i często wkręconych mocno w jej powstanie. Tworzą oni interaktywne spektakle pełne efektów specjalnych na miarę hollywoodzkich produkcji. Często pierwsze przejście gry pozostawia wiele pozytywnych wrażeń. Całkiem sporo realizmu znajdziemy często w odwzorowaniu sprzętu, broni czy akcesoriów do niej.<br />
Twórcy stawiają też często na drobne detale uprzyjemniające gre, czasami też dobrze odwzorowujące realia jak efekt ogłuszenia granatem czy efekty postrzałów. Całkiem sztuczne za to w większości przypadków wydają mi się okrzyki, które słyszymy albo od towarzyszy, albo w radiu. Te, wyrażane w tani sposób emocje, najczęściej psują mi rozgrywkę i staram się ich nie słyszeć. Ogólnie sposób działania, taktyka poruszania się w tych grach jest często wysoce spontaniczna i daleka od precyzji i dynamizmu, właściwego SFom w realnych działaniach.<br />
Bardzo często to, co dzieje się w grach przypomina   dzieci biegające po podwórku… lub płonących ludzi wybiegających z palącego się budynku; jedynie rękami nie machają za bardzo, bo dzierżą giwery.</p>
<p style="text-align: center;"><em>Podobno realistyczny Battlefield w trzeciej odsłonie. Uwagę zwraca sposób kontroli ognia, a raczej jego brak i osobliwy sposób operowania M&#8217;ką po przeładowaniu. Czyżby ktoś zapomniał o bolt catchu?</em>:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=uA378g_gD1I">Battlefield 3: Official Fault Line Gameplay Trailer </a></p>
<p style="text-align: justify;">Muszę jednak stwierdzić, że niedoścignionymi ideałami produkcji liniowych i efekciarskich był pierwszy MoH i CoD.<br />
Po części pewnie dlatego, że wyznaczyły one ścieżkę rozwoju dla tych serii i były dość przełomowe.<br />
Po części jednak też dlatego, (przynajmniej takie odnoszę wrażenie), że nie pędziło się tam tak do przodu, więcej uwagi przykładano do detali, do klimatu, a nie do dynamicznej akcji.<br />
W obecnych produkcjach nastąpiło pewne przewartościowanie o 180 stopni, wyjątek stał się regułą, tzn. o ile w pierwszym MoH:AA strzelania było sporo, jednak prawdziwą legendą stała się misja na plaży Omaha, gdzie kul sypało się co nie miara (głównie w naszym kierunku), to teraz w większości misji tyle kul posypać się musi, zwykle z obu stron.<br />
Poza tym, może jestem naiwny, ale upatruje jeszcze jednej zalety w grach tego typu, z tymże osadzonych w realiach historycznych.<br />
Jest to mianowicie pewne podnoszenie świadomości o wydarzeniach z przeszłości. Dana gra może być inspiracją, do zgłębienia pewnych faktów, wydarzeń, czy nawet rozbudzenia ogólnego zainteresowania, np. II wojną światową. Znam co najmniej parę osób, u których właśnie taka zależność wystąpiła i poszło to w dobrą stronę.</p>
<p style="text-align: center;"><em>Trailer pierwszego CoD, czyż nie ma tego klimatu, którego brakuje najnowszym grom serii?:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=5S9-pPB8cwo&amp;feature=related">Call of duty trailer </a></p>
<p style="text-align: justify;">Powyższy wywód to oczywiście tylko moja subiektywna opinia.<br />
Nie przepadam za grami opartymi o jedną ścieżkę przejścia, gdzie liczą się głównie efekty wokół nas.<br />
Pamiętam, że Modern Warfare wyłączyłem chyba w 3. misji, bo byłem znudzony.  Dlatego też jestem bardziej skory wytykać to, co w tych grach negatywnego, tym bardziej, że skupiam się na kwestiach realizmu, a to raczej nie jest priorytet w tego typu produktach. Maja one ogromne rzesze fanów, często związane z rozgrywkami w sieci, a nie w trypie SP.<br />
Swoja drogą często w multiplayerze osiąga się wyższy stopień realizmu, gdyż AI zastępują ludzie.<br />
Jeśli chodzi natomiast o tryb jednego gracza, określę tą grupę gier mianem „w sam raz na raz”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/06/06/komandosi-z-monitora-%e2%80%93-czesc-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z militarnej biblioteki: GROM: Siła i Honor</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/04/22/z-militarnej-biblioteki-grom-sila-i-honor/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=z-militarnej-biblioteki-grom-sila-i-honor</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/04/22/z-militarnej-biblioteki-grom-sila-i-honor/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Apr 2011 09:50:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr "Wroobel" Wróblewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[GROM]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Siła i Honor]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Petelicki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=2469</guid>
		<description><![CDATA[Kilka miesięcy po premierze książki GROM: Siła i Honor, udało mi się ją przeczytać. Postaram się przedstawić ilka zdań subiektywnej opinii na temat tej pozycji literackiej. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Z militarnej biblioteki – „GROM: Siła i Honor” Michał Komar i gen. Sławomir Petelicki.</p>
<p style="text-align: justify;">Jakiś czas temu relacjonowałem spotkanie z gen. Sławomirem Petelickim, na którym oprócz poruszanego tematu zarządzania ryzykiem odbyła się promocja nowej książki o chlubie naszych jednostek specjalnych.<br />
Po kilku miesiącach udało mi się znaleźć czas i sposobność by książkę przeczytać. Chciałbym podzielić się moimi wrażeniami dotyczącymi tej pozycji.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-2469"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/03/GROM.-Siła-i-honor.jpg" rel="lightbox[2469]"><img class="alignnone size-full wp-image-2583" title="GROM. Siła i honor" src="http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/03/GROM.-Siła-i-honor.jpg" alt="" width="350" height="500" /></a></p>
<p style="text-align: center;">foto: http://www.historia.org.pl/</p>
<p style="text-align: justify;">
„Czy zastanawiałeś się, jaki tytuł powinny nosić nasze rozmowy?</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Zastanawiałem się… Mam pewną propozycję, ale zanim Ci ja przedstawię, wróćmy do listopada 1963 roku. Poszliśmy do teatru… Twoja klasa i moja klasa.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Stare dzieje…</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Nie szkodzi. Poszliśmy  do teatru na przedstawienie „Na dnie” Gorkiego.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Zgadza się</p>
<p style="text-align: justify;"><em>W czasie przedstawienia grupa rosłych chłopców zaczęła obrażać nasze koleżanki. Zwróciłem im uwagę, a oni obiecali, że się ze mną rozprawią po spektaklu. Pamiętasz co było dalej?</em></p>
<p style="text-align: justify;">Czekali na Ciebie. Było ich kilkunastu. Nasi koledzy uciekli. Podszedłeś do najsilniejszego, najwyższego z napastników i strzeliłeś mu łba. Zalał się krwią. Upadł. Ty też byłeś we krwi. Chcieli Cię skopać. Już się do tego zabierali. Miałem w kieszeni mały scyzoryk. Zacząłem nim machać. Odskoczyli. Stanęliśmy plecami do siebie i powoli, powoli wyszliśmy z pola rażenia.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Dlaczego mi pomogłeś?</em></p>
<p style="text-align: justify;">Bo nie zostawia się kolegi w potrzebie</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Inni uciekli</em></p>
<p style="text-align: justify;">Nie uchodzi.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Ale dlaczego? Nie bałeś się?</em></p>
<p style="text-align: justify;">Bałem, ale sprawa była honorowa.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>No to sprawa tytułu wyjaśniona. GROM: Siła i Honor</em>”<br />
(kursywa: Sławomir Petelicki, reszta: Michał Komar)</p>
<p style="text-align: justify;">Za: GROM: Siła i Honor. Michał Komar, Sławomir Petelicki.</p>
<p style="text-align: justify;">To jeden  z końcowych fragmentów, który wyjaśnia powód takiego, a nie innego tytułu. Cała książka utrzymana jest w takim właśnie tonie. Luźna rozmowa, w której najczęściej dominują wypowiedzi gen. Petelickiego, choć zdarzają się również dłuższe fragmenty autorstwa Michała Komara, mające na celu przybliżenie czytelnikowi sytuacji, o której w danym momencie mowa. Bardzo to wygodne, zwłaszcza dla młodych czytelników zważywszy, że książka w dużej mierze traktuje o historii, historii, która nie musi być wcale tak dobrze czytelnikowi znana, zwłaszcza jeżeli chodzi o młodsze pokolenie.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo, iż czytając natkniemy się na wiele dat oraz, tak jak już wspomniałem, faktów o charakterze typowo historycznym  lektura nie nudzi. Wszystko skonstruowane jest w taki sposób, że mi, opornemu czytelnikowi, przerobienie prawie trzystu stron tekstu zajęło zaledwie dwa wieczory. Książka nie nuży. Długa opowieść dotycząca sytuacji politycznej często opierana jest o jakąś anegdotę, przez co nawet najdłuższy opis okoliczności jakiegoś zdarzenia staje się przystępny i łatwy do „strawienia”.</p>
<p style="text-align: justify;">Trzeba otwarcie powiedzieć, że wypowiedzi gen. Petelickiego na pewno zostały przeredagowane w kwestii stylistycznej, niemniej jednak trzeba uznać inteligencje generała. Dialog w żadnym miejscu nie przypomina wypowiedzi pokroju wywiadów z naszymi piłkarzami ( Wygraliście, co myślisz na ten temat? – Myślę, że to dobrze, że wygraliśmy. <img src='http://blog.gunfire.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  ). Petelicki często abstrahuje od głównego tematu czy pytania; Z kolei Michał Komar idealnie potrafi sterować rozmową, przez co nie ma sytuacji kiedy po długiej wypowiedzi, która nieco odbiega od głównego wątku, mimo wielu pytań nasuwających się czytelnikowi, Michał Komar zadaje szablonowe, przygotowane wcześniej pytanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Co do samej treści, to trzeba od razu przestrzec wszystkich, którzy myślą, że dowiedzą się z tej książki suchych faktów o GROMie. Rozmowa Michała Komara z gen. Petelickim, przedstawia historię GROMu od samych jej początków, z punktu widzenia Generała. Petelicki opisuje zdarzenia na długo przed podpisaniem rozkazu utworzenia jednostki 2305. Opowiada o tym dlaczego  w ogóle zaczął interesować się tematyką działań specjalnych i jak wpadł na pomysł stworzenia tejże jednostki.</p>
<p style="text-align: justify;">W pozycji tej przeczytamy o problemach jakie towarzyszyły początkom jednostki,  o pobycie Generała w Stanach Zjednoczonych. Będziemy mieli okazję prześledzić okoliczności wyjazdu GROMowców na Haiti czy szczegóły współpracy z zagranicznymi jednostkami o zdaniach podobnych do JW2305. Te i wiele innych, niezwykle ciekawych informacji sprawia, że ta książka powinna być niemal obowiązkową lekturą, każdego szanującego się militarysty.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto również zwrócić uwagę na pewne minusy. A w zasadzie jeden. Słuchając wielu wypowiedzi pana generała Petelickiego, a teraz jeszcze mając za sobą lekturę nie jako jego książki, zauważyłem, że stanowiska jakie generał przyjmuje w pewnych sytuacjach, są mocno tendencyjne.  Jego wypowiedzi zaczynają być przewidywalne. Na spotkaniu,  o którym pisałem generał odpowiadał na wiele pytań. Były to odpowiedzi bardzo mądre i często w stu procentach słuszne, lecz brzmiały jak niektóre wyuczone na pamięć, zdania z książki, o której dziś piszę. Patrząc na jego wystąpienia okazuje się, że sytuacja wygląda tak samo. Petelicki powiela swoje wypowiedzi, kseruje je, niemal nie zwracając uwagi na argumenty kontr rozmówców. Sprawia to wrażenie, że generał mimo prawdziwości jego kontrowersyjnych wypowiedzi, jest nieco głuchy na krytykę i solidne argumenty. W książce wyraźnie widać jego, nieco przesadzona jak dla mnie, pewność siebie i rzekłbym, totalny brak skromności.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo to, książka GROM: Siła i Honor to pozycja warta zachodu. Świetna i bardzo wartościowa literatura, napisana w bardzo przystępnym dla przeciętnego człowieka stylu.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/04/22/z-militarnej-biblioteki-grom-sila-i-honor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Do It Yourself, czyli mały przewodnik jak stworzyć swój Combat Shirt.</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/02/28/do-it-yourself-czyli-maly-przedownik-jak-stworzyc-swoj-combat-shirt/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=do-it-yourself-czyli-maly-przedownik-jak-stworzyc-swoj-combat-shirt</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/02/28/do-it-yourself-czyli-maly-przedownik-jak-stworzyc-swoj-combat-shirt/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Feb 2011 14:18:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr „Black Hawk” Lorenc</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[combat shirt]]></category>
		<category><![CDATA[DIY]]></category>
		<category><![CDATA[jak zrobić]]></category>
		<category><![CDATA[RAID]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=2363</guid>
		<description><![CDATA[Dziś na  ruszt wrzucam mały poradnik jak zrobić swój własny, indywidualny combat shirt. Pozwólcie jednak, że wytłumaczę jak ten pomysł w ogóle narodził się w mojej głowie, żeby taki produkt stworzyć. Od dłuższego czasu, w zasadzie kilku nawet lat, przerabiałem liczne wersje ciekawych i dziwnych bluz i tym podobnych poczynając od zwykłych mundurowych bluz, przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dziś na  ruszt wrzucam mały poradnik jak zrobić swój własny, indywidualny combat shirt.<br />
Pozwólcie jednak, że wytłumaczę jak ten pomysł w ogóle narodził się w mojej głowie, żeby taki produkt stworzyć.<br />
Od dłuższego czasu, w zasadzie kilku nawet lat, przerabiałem liczne wersje ciekawych i dziwnych bluz i tym podobnych poczynając od zwykłych mundurowych bluz, przez RAIDy aż do bluz takich jak FROG.<span id="more-2363"></span> Bluzy przerabiane przez Siły Specjalne są praktycznie idealnie zorganizowane, można je zindywidualizować a naszyte VELCRO sprawia, że można wszystko łatwo i szybko otworzyć, zamknąć, bądź przyczepić.<br />
Jednakże, RAIDy mają jedną małą wadę &#8211; nawet jeśli są wykonane z rip stopu, bardzo długo schną i trzymają wilgoć.</p>
<p style="text-align: justify;">Sam bardzo chętnie używałem RAIDów do momentu ukazania się systemu FROG Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych. Ów system bardzo przypadł mi do gustu. Wygodny, szybkoschnący. Jednak potrzebowałem czegoś w kamuflażu Desert 3 color dlatego zdecydowałem się na zrobienie własnego combat shirt’a.<br />
Jako bazy zdecydowałem się użyć podkoszulkę systemu FROG. Nim przejdę dalej, chcę powiedzieć, dlaczego właśnie FROG? Dlaczego nie zwykły podkoszulek, zwykły G.I. Issue?<br />
Po pierwsze, odporność na ogień i topienie jaką gwarantuje wyżej wymieniony system. Niby nic istotnego ale zawsze to jakieś zabezpieczenie na wypadek „w”. Wiem, wiem, airsoft to nie pole walki bliskiego wschodu i tutaj ajdik to co najwyżej pudełko po butach z wystającymi kablami ale nigdy nie wiadomo co się człowiekowi może przydarzyć. Po drugie, podkoszulek wykorzystywany przez Piechotę Morską zapewnia wysoki poziom wchłaniania potu. Ponadto, jeśli zamoknie, bardzo szybko schnie.<br />
Dodatkowym atutem tego rozwiązania jest bardzo dobra cyrkulacja powietrza, która na pewno przewyższa wentylację RAIDów czy zwykłych bluz.</p>
<p style="text-align: justify;">Więc, wracając do tego, jak mamy ów combat shirt wykonać, spójrzcie na to czego będziecie potrzebować:<br />
- stara bluza DCU,<br />
- VELCRO w kolorze khaki,<br />
- bazowy podkoszulek ( FROG lub Under Armor ),<br />
- maszyna do szycia lub, jeśli ktoś potrafi pięknie szyć, igła, nitka i nożyczki,</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> Krok Pierwszy</strong><br />
Zaczynamy od odprucia czterech kieszeni, które znajdują się na pustynnej bluzie. Trzeba również odpruć rękawy z DCU. Jeśli ktoś chce, można również odpruć kołnierz, który potem doszyjemy do naszego combat shirt’a. Polepsza to komfort noszenia ale wszystko zależy od indywidualnego widzimisię. Ja, ot na przykład, tego nie używam.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Krok Drugi</strong><br />
Kładziemy rękawy na podkoszulku, dopasowując ich długość do danej bazy. Kiedy to jest gotowe, odcinamy rękawy podkoszulka.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Krok Trzeci</strong><br />
Teraz należy wybrać kieszenie, które będą zalegać na naszej bluzie i wybrać kąt pod jakim będą przyszyte. Żeby wybrać odpowiedni kąt, możemy skorzystać z innej bluzy.<br />
Wystarczy ją ubrać i poprzykładać kieszenie, dobierając najwygodniejszą pozycję.<br />
Po wybraniu ustawienia, naszywamy na kieszenie VELCRO.<br />
Dlaczego teraz? Ponieważ po przyszyciu kieszeni do rękawów, nie będzie możliwości naszycia VELCRO. Nasz rzep należy obszyć dookoła i wzmocnić szwem w kształcie litery X, który będzie przebiegał przez środek VELCRO. Można również wymienić standardowe guziki na rzepy o wymiarach 2,5 x 2,5 cm, które umożliwią szybsze otwieranie i zamykanie kieszeni.</p>
<p style="text-align: justify;">Możemy również użyć wszystkich czterech kieszeni. W takim przypadku, naszywamy mniejsze kieszenie na większe. Tym sposobem, zyskamy dużo więcej miejsca na noszone przez nas pierdoły.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Krok Czwarty</strong><br />
Nad kieszeniami naszywamy mały panel na naszywkę sekcyjną, flagę lub znacznik IR. Ten mały kawałek VELCRO również należy wzmocnić szwem w kształcie X.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Krok Piąty</strong><br />
Przyszywamy kieszenie do bazowej koszulki. Sprawdźcie wymiary i wycięcia dwukrotnie. Nawet trzykrotnie, lepsze to niż odpruwanie wszystkiego niż robienie wszystkiego od początku.</p>
<p style="text-align: justify;">Efekt końcowy powinien wyglądać mniej więcej tak:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://img20.imageshack.us/img20/2347/p1010098024.jpg" rel="lightbox[2363]"><img src="http://img20.imageshack.us/img20/2347/p1010098024.jpg" alt="" width="440" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec, jako wisienka na torcie, możemy umieścić  kilka dość istotnych informacji na rękawach naszej bluzy.<br />
Mowa tutaj o grupie krwi i ewentualnym uczuleniu.<strong></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Grupy krwi oznaczane są w ten sposób:</strong><br />
A POS  dla A rh +<br />
A NEG  dla A rh -<br />
B POS dla B rh +<br />
B NEG dla B rh -<br />
AB POS dla AB rh +<br />
AB NEG dla AB rh -<br />
O POS dla O rh +<br />
O NEG dla O rh -</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku braku alergii na leki, piszemy <strong>NKDA</strong> – No Known Drug Allergies.<br />
Jeśli jesteśmy uczuleni na penicylinę, można napisać <strong>NO PEN</strong>.<br />
To tak w ramach bezpieczeństwa. Bawcie się ostrożnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/02/28/do-it-yourself-czyli-maly-przedownik-jak-stworzyc-swoj-combat-shirt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zabawy na strzelnicy</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/02/23/zabawy-na-strzelnicy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zabawy-na-strzelnicy</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/02/23/zabawy-na-strzelnicy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Feb 2011 09:26:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr „Black Hawk” Lorenc</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[altertnatywna forma spędznia czasu]]></category>
		<category><![CDATA[strzelanie]]></category>
		<category><![CDATA[strzelnica]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=2332</guid>
		<description><![CDATA[Zima w pełni, zastój w świecie airsoftu zagościł na dobre. Lenistwo i wygoda sięga zenitu. Dlatego, żeby z tym walczyć, chciałbym przedstawić Wam alternatywną formę spędzania wolnego czasu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jest środek zimy a stagnacja w airsoft’cie praktycznie sięga zenitu. „Komandosi” wszelkiej maści nie jeżdżą strzelać z błahych powodów, takich jak mróz, śnieg, wilgoć czy lenistwo. Osobiście uważam to za troszeczkę irytujące, że większość z nas potrafi się zmotywować do wyjścia tylko w sprzyjających warunkach pogodowych.<br />
Oczywiście nie twierdzę, że każdy powinien być tak twardy, zahartowany i odporny jak przykładowy komandos czy inny członek sił specjalnych ale zgrywanie takiego osobnika tylko podczas wiosny czy lata jest odrobinę bez sensu, prawda?</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-2332"></span> Dlatego też tym, którzy mają ochotę wymienić trochę kompozytu podczas zimowego zastoju proponuję wyjście na strzelnicę.<br />
Rozwiązanie to jest też przydatne w przypadku, gdy mamy zbyt dużo wolnego czasu w ciągu tygodnia. Więc jeśli chcecie się trochę pobawić zarówno bronią, jak i sprzętem, polecam wyjście na strzelnicę.</p>
<p style="text-align: justify;">Teraz, słów kilka na temat tego, co na owej strzelnicy można przeprowadzić.</p>
<p style="text-align: justify;">Poza wypożyczeniem broni palnej, takiej jak pistolety, strzelby, karabinki czy pistolety maszynowe, i zakupem amunicji, strzelnice pozwalają nam wypożyczyć stanowiska strzeleckie, które wynajmuje się na godziny. Zazwyczaj koszt wynajmu jednego stanowiska jest bardzo mały i oscyluje od 5 zł do 15 zł za godzinę, co pozwala nam na powtórzenie takiego wypadu kilka razy w tygodniu.<br />
Ja, na przykład, korzystam zarówno z krytych i otwartych strzelnic.<br />
To co sama strzelnica nam oferuje to prawidłowe skalibrowanie naszej broni (regulacja systemu hop-up, zerowanie przyrządów i optyki, i tym podobne) Ale wróćmy do tego co można na terenie takiej instalacji robić. Ja i moi znajomi, zazwyczaj idziemy na strzelnicę i trenujemy przeładowania broni krótkiej i broni długiej, procedury postępowania podczas zacięcia lub awarii naszych replik. Jeżeli jednak mowa o przeładowywaniu broni, pistolety, w przeciwieństwie do karabinków ( zazwyczaj AEGów ), uczą poprawnych nawyków. Karabiny, karabinki czy pistolety maszynowe ze względu na elektryczny napęd sprawiają trochę więcej problemów, ponieważ nie każdy posiada broń długą GBB, która daje nam możliwość zaznajomienia się z zasadami operowania jej ostrym odpowiednikiem.<br />
Karabinki GBB funkcjonują dokładnie tak samo jak oryginały, więc używając ich, trzeba pamiętać o możliwości pojawienia się zacięć, zwalnianiu suwadła czy przeładowaniu przed oddaniem pierwszego strzału.</p>
<p style="text-align: justify;">Należy pamiętać, że nie trzeba wystrzelać całego magazynka, żeby przećwiczyć przeładowanie. Wystarczy załadować trzy lub pięć kulek, co zazwyczaj robimy.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponadto, otwarte strzelnice umożliwiają nam przestrzelanie i strzelanie z broni snajperskiej, których cele można ustawić na odległościach takich jak 25, 50, 75 i 100 metrów.  Oczywiście, żeby ćwiczyć strzelanie z broni głównej i zapasowej, tarcze i cele można spokojnie ustawić na dystansach 5, 10, 15, 20 i 25 metrów.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" title="Strzelanie z WOC M4A1" src="http://img593.imageshack.us/img593/1876/resize005.jpg" alt="" width="450" height="600" /></p>
<p style="text-align: justify;">Dodatkowym atutem takich wyjść jest możliwość organizowania małych rywalizacji pomiędzy strzelcami. My, na ten przykład, rywalizujemy w różnych opcjach strzelania. Najprostszy „konkurs” obejmuje wystrzelenie pięciu kulek z broni długiej, przeładowanie, wystrzelenie kolejnej porcji pięciu kulek, zmianę na broń krótką, wystrzelenie kilku pocisków, przeładowanie, ponowne wystrzelenie kilku pocisków i schowanie pistoletów do kabur.<br />
Strzelec, który wykrzyczy „GOTÓW!” jako pierwszy, wygrywa. Strzelamy w parach, losowo dopasowując strzelców tak, aby każdy mógł się zmierzyć z każdym. To ćwiczenie można modyfikować dodając strzelanie podczas poruszania się, strzelanie zza zasłon, i tym podobne.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponadto, strzelanie pod choćby minimalną, presją uczy nas radzenia sobie z tym a nasze mięśnie zapamiętują ruchy, czyniąc przeładowania i zmiany, szybszymi i skuteczniejszymi. Pamięć mięśniowa zapoznaje się z naszą bronią i rozłożeniem ładownic.<br />
Pomocne jest to o tyle, że nie musimy zawracać sobie głowy rozmieszczeniem pouchy czy położeniem magazynków ponieważ znajdujemy je instynktownie.</p>
<p style="text-align: justify;">Dodatkowo, możemy sprawdzić dopasowanie naszego sprzętu, strzelając w oporządzeniu takim jak pierwsza i druga linia. Nie mówię tu o konieczności strzelania w mundurach i hełmach ale na przykład w kamizelkach kuloodpornych. Ja zazwyczaj strzelam w CIRASie i pierwszej linii. Pas oporządzeniowy jest konieczny ze względu na kaburę do broni krótkiej, ale po co strzelać w kamizelkach? Przecież to może być niewygodne i męczące, nie? Odpowiedź jest prosta. Przez takie ćwiczenia poznajemy nasz sprzęt, uczymy się rozmieszczenia ładownic, magazynków, ruchu ręką do torby na  zrzut.<br />
Ponadto, wychodzi na jaw czy nasza kamizelka jest dobrze skonfigurowana i wygodnie wyregulowana. Wszystkie te czynniki można z łatwością sprawdzić na strzelnicy. Do tego dochodzi uczenie się strzelania w swoim sprzęcie, szybkiego mierzenia do celów. Potwierdzeniem powyższego jest fakt, że niektórzy konfigurują kamizelkę i broń bez jakichkolwiek przymiarek a później, po ubraniu się w sprzęt, nie mogą się nawet złożyć do strzału. Nie popełnijcie tego błędu i przygotujcie się.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" title="Zawody" src="http://img24.imageshack.us/img24/3064/resize015.jpg" alt="" width="450" height="450" /></p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując, wyjście na strzelnice to bardzo dobra alternatywa spędzania wolnego czasu podczas zastoju, jaki gwarantuje nam zima.<br />
Daje to dużo zabawy, ale jest też bardzo pożyteczne a jedynym jej negatywem jest fakt, że trzeba za to zapłacić. Bardzo polecam wszelkiej maści zabawy na strzelnicy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/02/23/zabawy-na-strzelnicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>GF Point 2011</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2011/01/06/gf-point-2011/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gf-point-2011</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2011/01/06/gf-point-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2011 14:58:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Konrad Pochodaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia firmy]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[GF-POINT]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=2210</guid>
		<description><![CDATA[Już 12 lutego 2011 (sobota) w siedzibie sklepu Gunfire.pl w Krynicznie k. Wrocławia, odbędzie się druga edycja Airsoftowego biegu na orientację GF Point 2011. Idealna okazja by sprawdzić swoje umiejętności w naprawdę ciężkich warunkach, spotkać wiele ciekawych osób, zjeść dobrą wojskową grochówkę z kiełbasą, chlebem i smalcem i przy okazji wygrać ciekawe nagrody. Więcej informacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><object style="width: 490px; height: 61px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="490" height="61" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="menu" value="false" /><param name="src" value="/wp-content/uploads/2011/01/gfpoint.swf" /><param name="bgcolor" value="#000000" /><embed style="width: 490px; height: 61px;" type="application/x-shockwave-flash" width="490" height="61" src="/wp-content/uploads/2011/01/gfpoint.swf" bgcolor="#000000" menu="false"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Już 12 lutego 2011 (sobota) w siedzibie sklepu Gunfire.pl w Krynicznie k. Wrocławia, odbędzie się druga edycja Airsoftowego biegu na orientację GF Point 2011.<br />
Idealna okazja by sprawdzić swoje umiejętności w naprawdę ciężkich warunkach, spotkać wiele ciekawych osób, zjeść dobrą wojskową grochówkę z kiełbasą, chlebem i smalcem i przy okazji wygrać ciekawe nagrody.<br />
Więcej informacji na <a href="http://gfpoint.pl" target="_blank">Gfpoint.pl</a></p>
<p style="text-align: justify;">Mam nadzieję do zobaczenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2011/01/06/gf-point-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Impreza z mocno militarnym charakterem &#8211; Militariada 2010</title>
		<link>http://blog.gunfire.pl/2010/06/29/impreza-z-mocno-militarnym-charakterem-militariada-2010/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=impreza-z-mocno-militarnym-charakterem-militariada-2010</link>
		<comments>http://blog.gunfire.pl/2010/06/29/impreza-z-mocno-militarnym-charakterem-militariada-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 13:31:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Konrad Pochodaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Po godzinach]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[militariada 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Nowodębska Grupa Uderzeniowa „HUSKY”]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.gunfire.pl/?p=1907</guid>
		<description><![CDATA[Nowa Dęba po raz kolejny była jednym wielkim polem bitwy. Odbyła się tu II edycja „Militariady”. Zapraszam do przeczytania felietonu, który podesłał nam Michał Buras z zaprzyjaźnionej Nowodębskiej Grupy Uderzeniowej  „HUSKY” W dniach 25-27 czerwca w Nowej Dębie odbyła się impreza z mocno militarnym charakterem. Militariada 2010 na trzy dni zmieniła miasto w poligon wojskowy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Nowa Dęba po raz kolejny była jednym wielkim polem bitwy. Odbyła się tu II edycja „Militariady”.<br />
Zapraszam do przeczytania felietonu, który podesłał nam Michał Buras z zaprzyjaźnionej Nowodębskiej Grupy Uderzeniowej  „HUSKY”</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-1907"></span></p>
<p style="text-align: justify;">W dniach 25-27 czerwca w Nowej Dębie odbyła się impreza z mocno militarnym charakterem.<br />
Militariada 2010 na trzy dni zmieniła miasto w poligon wojskowy z licznymi atrakcjami dla „cywili”. Impreza została oficjalnie otwarta przez burmistrza Nowej Dęby Wiesława Ordona i wójta Suhowoli Romana Struga.<br />
W piątek ok. godz. 19. Od razu po otwarciu rozpoczął się pokaz przygotowany przez Grupę Epsealon, w którym zaprezentowano ewakuacje VIPa i czyszczenie budynku z partyzantów. Piątek został zamknięty koncertem zespołu Strachy na lachy, który trwał do późnych godzin nocnych.</p>
<p style="text-align: justify;">W Sobotę cała impreza rozkręciła się na dobre bo w programie było m. in.:</p>
<p style="text-align: justify;">- strzelnice<br />
- „Zrób sobie czołg” – konkurs na model czołgu z tektury<br />
- dioramy grup rekonstrukcyjnych<br />
- pokaz podkarpackich Airsoftowców pod wodzą Nowodębskiej Grupy Uderzeniowej &#8222;HUSKY”<br />
- pokazy wojskowe:<br />
- 6 BRYGADA DESANTOWO-SZTURMOWA<br />
- JEDNOSTKA WOJSKOWA 2090 Nowa Dęba<br />
- 25 BRYGADA KAWALERII POWIETRZNEJ<br />
- prezentacja ŻANDARMERII WOJSKOWEJ<br />
- MILITARNE WARIACJE – przegląd piosenki żołnierskiej<br />
- prezentacja JEDNOSTKI WOJSKOWEJ 2090 Nowa Dęba<br />
- prezentacje firm militarnych HUTA STALOWA WOLA oraz WOJSKOWY INSTYTUT TECHNICZNY UZBROJENIA<br />
- koncert zespołu DOMNIEMANI<br />
- koncert zespołu HURT</p>
<p style="text-align: justify;">Nowodębska Grupa Uderzeniowa „HUSKY” na terenie imprezy urzędowała od rana, cały czas trwały prace przygotowywujące nasze stanowisko dla zwiedzających: rozkładanie wojskowego namiotu, przyklejanie plakatów reklamowych, budowa strzelnicy ASG.<br />
Z pomocą przybyli airsoftowcy z całego Podkarpacia(Grupa Pegaz z Mielca, 1POTA z Rzeszowa, Grupa Południe z Tarnobrzegu PanzerWaffle z Stalowej Woli). Nasz namiot był najbardziej oblegany, każdy mógł przyjść pooglądać, zrobić sobie zdjęcie, porozmawiać.</p>
<p style="text-align: justify;">O 16 odbył się pokaz ASG: na początek mała inscenizacja, patrol zostaje zaatakowany przez partyzantów, w ruch idą granaty dymne, hukowe, petardy i flary. Po zasadzce jeszcze dwie typowe dla AirSoftu rozgrywki: Capture The Flag, Team Death Match. Cały pokaz był objęty moim komentarzem, tak aby widzowie wiedzieli co robimy, po co, co to jest AirSoft.<br />
Po pokazie przyszedł czas na strzelnice, mieliśmy tak dużo chętnych, że musieliśmy stworzyć oddzielne kategorie wiekowe.</p>
<p style="text-align: justify;">Nagrodami w konkursie były: pamiątkowe naszywki Militariady 2010, czapki, smycze i plakaty Gunfire.<br />
W tym miejscu należą się szczególne podziękowania dla ekipy Gunfire, bo gdyby nie ich zaangażowanie, nasz namiot wyglądał by łyso, a i nagrody były by dużo uboższe.<br />
Za rok nasza grupa na pewno pojawi się ze zdwojonym składem, ciekawszym programem i większą ilością atrakcji.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny dzień militariady &#8211; niedziela 27 czerwca należała do grup rekonstrukcyjnych.<br />
O godz. 16 swój pokaz miała  Grupa Rekonstrukcji Współczesnej 42RMC L-Coy &#8222;SOUTH&#8221;, po której odbyła się inscenizacja bitwy II wojennej: czerwonoarmiści przypuścili atak na okopane pozycje żołnierzy niemieckich, strzałów i wybuchów nie było końca.<br />
Po zażartym boju pozycje niemieckie zostały zdobyte. Po rekonstrukcji cała impreza przeniosła się pod scenę, ponieważ zaczynały się pokazy grup z Suhowoli i  koncerty. Militariada 2010 została zamknięta pokazem Grupy Tancerzy Ognia Syriusz.</p>
<p style="text-align: justify;">Więcej o imprezie można dowiedzieć się na oficjalnej stronie Militariady: <a href="http://www.militariada.nowadeba.pl" target="_blank">http://www.militariada.nowadeba.pl </a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pokaz Grupy EPSEALON</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100625-2/foto3.jpg" alt="" width="480" height="319" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100625-2/foto32.jpg" alt="" width="480" height="319" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100625-2/foto43.jpg" alt="" width="480" height="319" /></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wystawa i pokaz ASG</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100626-8/foto8.jpg" alt="" width="480" height="640" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100626-4/foto18.jpg" alt="" width="461" height="306" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100626-4/foto13.jpg" alt="" width="480" height="319" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100626-4/foto7.jpg" alt="" width="480" height="319" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100626-5/foto3.jpg" alt="" width="480" height="319" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100626-5/foto4.jpg" alt="" width="480" height="319" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://www.militariada.nowadeba.pl/foto/2010/20100626-1/foto15.jpg" alt="" width="480" height="319" /></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pokaz 42RMC L-Coy &#8222;SOUTH&#8221;</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://lh3.ggpht.com/_3Zkdb9vBsVk/TCd_0CIDtuI/AAAAAAAAAvM/lz8ZcKRon_M/s912/S6306513.JPG" alt="" width="547" height="410" /></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone" src="http://lh4.ggpht.com/_3Zkdb9vBsVk/TCeAHyr5eSI/AAAAAAAAAvM/ss6Y4eragMg/s912/S6306518.JPG" alt="" width="547" height="410" /></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lh5.ggpht.com/_3Zkdb9vBsVk/TCd_8CuxhLI/AAAAAAAAAvM/wXI3eLumI1g/s912/S6306515.JPG" rel="lightbox[1907]"><img class="alignnone" src="http://lh5.ggpht.com/_3Zkdb9vBsVk/TCd_8CuxhLI/AAAAAAAAAvM/wXI3eLumI1g/s912/S6306515.JPG" alt="" width="547" height="410" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Więcej zdjęć tutaj:</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://picasaweb.google.pl/114014865825350688030/MILITARIADA2010NIEDZIELA" target="_blank">http://picasaweb.google.pl/114014865825350688030/MILITARIADA2010NIEDZIELA</a><br />
<a href="http://picasaweb.google.pl/114014865825350688030/MILITARIADA2010" target="_blank">http://picasaweb.google.pl/114014865825350688030/MILITARIADA2010</a><br />
<a href="http://www.militariada.nowadeba.pl/gal.php" target="_blank">http://www.militariada.nowadeba.pl/gal.php</a></p>
<p style="text-align: justify;">Pozdrawiam!</p>
<p style="text-align: justify;">Michał Buras<br />
Nowodębska Grupa Uderzeniowa „HUSKY”</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.gunfire.pl/2010/06/29/impreza-z-mocno-militarnym-charakterem-militariada-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

