wrz 23 2011

Zabawy linowe

Piotr „Black Hawk” Lorenc

Zabawy linowe

Często bywa tak, że wraz z naszym stażem w air sofcie zaczynamy poszukiwać nowych wrażeń z nim związanych. Odgrzebujemy ciekawe artykuły, szukamy szkoleń, wykorzystujemy nowy sprzęt. Jeśli chodzi o same nowe zabawy to zaczynamy bardziej angażować się w CQB, zwolennicy taktyki zielonej coraz dłużej zostają w lesie. Każdy znajdzie coś dla siebie. Dziś wpis o jednej z takich rozrywek, a mianowicie, o technikach linowych. Czytaj dalej…


wrz 14 2011

Panie, a nie da się coś taniej?

Piotr "Procent" Łopaciński

Dzisiaj czas na kolejną porcje moich narzekań… o narzekaniu.
Jak wiadomo każdy Polak z założenia to cwaniak i kombinator, Polak wie lepiej (o nie, przepraszam, najlepiej!) i jest elastyczny na tyle, by być doraźnym specjalistą w tej dziedzinie, w której akurat jest taka potrzeba.
Ma to oczywiście widome przełożenie także w airsofcie, gdzie znajdziemy bez liku speców od kształtowania cen produktu. Czytaj dalej…


wrz 6 2011

TW Beryl

Piotr "Procent" Łopaciński

Od paru tygodni polskie środowisko airsoftowe jest piorunowane informacjami o zbliżającej się premierze kbk wz.96 Beryl w wersji ASG.
Jednakże jakież było moje zdziwienie, gdy przeczytałem, że najpierw premiera odbędzie się na targach MSPO, a dopiero potem nastąpi airsoftowe/cywilne przedstawienie konstrukcji.
Powód? Jak czytamy na WMASG ma być to replika typu Training Weapon (TW). Jeśli takie coś przeszłoby na większą skalę w WP, to byłaby to chyba większa rewolucja i kruszenie betonu, niż koncepcja profesjonalizacji naszych sił zbrojnych.

Czytaj dalej…


sie 22 2011

VIII Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych w Bornem Sulinowie 2011

Piotr „Black Hawk” Lorenc

W dzisiejszym wpisie chciałbym się z Wami podzielić refleksjami na temat kolejnego, bo ósmego już, międzynarodowego zlotu pojazdów militarnych w Bornem Sulinowie, który w zasadzie właśnie co się skończył a trwał od 18 do 21 Sierpnia.

Na zlocie tym goszczę stale od sześciu lat, czyli można śmiało powiedzieć, że byłem i jestem świadkiem zmian oraz rozwoju wyżej wymienionej imprezy. Ma to swoje plusy ponieważ mogę sobie porównać co z roku na rok się zmienia na lepsze, a co na gorsze.

https://picasaweb.google.com/109324136440527131817/BorneSulinowo2011

Zacznijmy od organizacji.
Tutaj w zasadzie nie ma się do czego czepić, tego też robić nie planuję. Impreza jest odpowiednio zabezpieczona, sprzedawcy przyjeżdżający z towarem bez trudu znajdują i przygotowują stoiska, wszelkie atrakcje zlotu odbywają się zgodnie z planem. Zaplecze sanitarne jest, funkcjonuje oraz jest odpowiednio nadzorowane.
Z roku na rok, jest również coraz więcej atrakcji w postaci pojazdów.
W tym roku zlot uatrakcyjniały oczywiście pojazdy militarne, pokazy na tankodromie, rekonstrukcje oraz wystawy sprzętu militarnego.
Wszystkiemu towarzyszyły koncerty. Uczestnicy zlotu mogli również bezpłatnie odwiedzić pobliską Izbę Muzealną poświęconą historii Bornego Sulinowa. Imprezą towarzyszącą w tym roku był Piknik Lotniczy, podczas którego można była zaliczyć lot samolotem AN 2.
Ponadto, jak to zazwyczaj w Bornem bywa, można było dorwać dużo sprzętu w małych pieniądzach oraz zobaczyć mnóstwo rekonstruktorów różnych armii świata, z różnych okresów.
Byli Marines, była Armia, było Wojsko Polskie czy też rekonstruktorzy historyczni wojsk niemieckich. Nie zabrakło nawet człowieka, który przywiózł ze sobą całą gamę zdalnie sterowanych czołgów, które do złudzenia przypominały, działały i nawet wydawały dźwięki jak oryginał, o poruszaniu nie wspominając.

Kolejną pozytywną rzeczą tegorocznego zlotu było zalewanie dołów na tankodromie. Powodowało to ograniczenie powstawania gigantycznych chmur kurzu zaraz przy barierach, gdzie stali ludzie. Poza tym, patrzenie na brudzące się pojazdy było kolejną atrakcją.

Suma summarum, zlot w Bornem Sulinowie ma tylko jeden większy negatyw.
Jest to głównie moja opinia, ale po przeprowadzeniu rozmów z kilkunastoma ludźmi jeżdżącymi na Borne potwierdza się to.
Z roku na rok, zlot ten traktowany jest coraz bardziej nie jako Zlot Pojazdów Militarnych, gdzie ludzi łączy klimat, zamiłowanie do militariów i rekonstrukcji ale jako miejsce gdzie można wpaść i przysłowiowo się zapić na amen, pojeździć po pijaku motocyklami czy innymi pojazdami, bezczelnie się komuś rozbić w zrobionym już obozie i mieć o to pretensje.
Pod względem uczestników, i nie mówię tutaj o ludziach, którzy robią rekonstrukcję lub starają się rzeczywiście coś wnieść, zlot ten ma tendencję spadkową. Spadkową jeżeli chodzi o jakość.
Mam wrażenie, że ludzie traktują tą imprezę coraz bardziej w stylu typowej masowej pijalni, gdzie prośby o choćby niezagradzanie wyjazdów czy samych pojazdów to za dużo. Osobiście szkoda mi tego zlotu z tego powodu ponieważ uważałem Borne za jedną z lepszych imprez tego typu w Polsce.
Po tegorocznym zlocie mam ochotę wrócić tam jedynie na jeden dzień i o to ile, a normalnie spędzałem tam tydzień i świetnie się bawiłem korzystając z atrakcji zapewnionych przez organizatorów i wymyślanych przez ekipę, z którą przyjeżdżałem.

Ale podsumowując, zlot w Bornem Sulinowie rozwija się cały czas i robi to bardzo prężnie, dając zwykłym ludziom bardzo wiele atrakcji i możliwości zajęcia sobie czasu. Szczerze go polecam.

Jeżeli ktoś miałby ochotę odwiedzić stronę zlotu to pojadę ją: http://www.zlot.bornesulinowo.pl/8zlot/


sie 9 2011

Ustawodawco, pamiętaj o airsofcie!

Piotr "Procent" Łopaciński

Każda afera związana z publicznym obnoszeniem się z replikami, czy (nie daj Boże!) ich użyciem w miejscu publicznym spotyka się oczywiście z szeroką krytyką i potępieniem w środowisku airsoftowym. Nie muszę czytać komentarzy pod takimi newsami, bo 90% z nich ma ten sam schemat – „jeszcze jedno takie wydarzenie i zabronią nam zabawy w airsoft!”, „Przez takich idiotów nasze repliki będą malowane na pomarańczowo!” itp. itd. Ja natomiast z każdym takim incydentem utwierdzam się w przekonaniu, że regulacje ustawowe, to najlepsze, co może airsoft spotkać. Czytaj dalej…


lip 28 2011

USMC Dress Blues

Piotr „Black Hawk” Lorenc

USMC Dress Blue

Wraz z rozwojem ekip rekonstrukcyjnych w Polsce, rozwija się posiadany przez rekonstruktorów sprzęt. Wzbogaca się on o różne „smaczki”, wyposażenie, którego normalnie ciężko uświadczyć na polu airsoftowej walki, pojawiają się oryginalne dodatki do broni oraz, niejednokrotnie, rekonstruktorzy zakupują mundury galowe i wyjściowe jednostek, które rekonstruują. Osobiście nie widzę w tym nic złego pod warunkiem, że nie paradują w tym na co dzień wmawiając ludziom, że są ot choćby żołnierzami Korpusu Piechoty Morskiej. Problemem jest to, że ot taki „rekonstruktor” bardzo często nie wie nawet jak odpowiednio umiejscowić naszywki oraz baretki na takim mundurze. Czytaj dalej…


lip 12 2011

Memorial Day – pokazy USMC Silent Drill Platoon.

Piotr „Black Hawk” Lorenc

W tym roku ponownie wybrałem się do Francji, żeby zobaczyć słynne Belleau Wood.
Tym razem wizyta ta nie była zwykła. W tym roku, w końcu, udało się mi się dotrzeć i zobaczyć całą uroczystość, która ma tam miejsce co roku.
Zgodnie z obietnicą, przygotowałem dla Was małą relację i kilka, mam nadzieję, interesujących zdjęć. Zapraszam. Czytaj dalej…


lip 4 2011

Snajper – to brzmi dumnie.

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Podczas moich airsoftowych początków przez głowę kilkakrotnie przeszła mi myśl o karierze w roli strzelca wyborowego czy jak kto woli snajpera ( w airsofcie często i tak sprowadza się to do jednego).
Myśl ta, jak większość moich genialnych pomysłów, została zapomniana z taką samą łatwością z jaką się pojawiła.
Na moje szczęście, gdyż młody airsoftowiec we wspomnianej wcześniej roli strzelca wyborowego to najczęściej porażka bardziej widowiskowa, niż przegrane mecze naszych piłkarzy.
Dziś właśnie kilka słów o moich osobistych odczuciach w tej materii. Odczuciach zapewne zupełnie mylnych. Fortunnie żyjemy w pięknym kraju, który zapewnia całą gamę swobód obywatelskich w tym prawo do posiadania, a nawet więcej: wyrażania, własnego zdania. Byleby to zdanie było poprawne politycznie.

Czytaj dalej…


cze 28 2011

Co Korpus robi z ludźmi…

Piotr „Black Hawk” Lorenc

Wbrew oczekiwaniem co poniektórych, wpis ten nie będzie opowiadał o tym jakich to świrów i maszynki do zabijania „produkuje” Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych.
Artykuł ten poświęcę na opis, porównanie zachowań i reakcji ludzi służących w USMC, które miałem okazję niejednokrotnie zaobserwować. Czytaj dalej…


cze 17 2011

Amerykański pomnik w Chateau-Thierry

Piotr „Black Hawk” Lorenc


Ostatnio była wycieczka do Belleau Wood, dziś, kontynuując moje wirtualne wycieczki zapraszam na wizytę w miejscowości Chateau-Thierry we Francji. Jest to miejsce, które mijamy po drodze do Belleau Wood. Podczas mojej podróży do Belleau, departament Aisne ukazał mi olbrzymi pomnik, wznoszący się na jednym ze szczytów otaczających miasto. Zdecydowałem się więc na postój i zapoznanie z tym miejscem. Czytaj dalej…