kwi 8 2015

Gdzie podziały się tamte milsimy ? cz. I

Remi

Zacznę nutką nostalgii. Każdy z Nas pewnie ma momenty, kiedy rozpoczyna sentymentalną wycieczkę w „stare dobre czasy”. Podróże tego typu związane są z różnymi sferami naszego życia. Również odnoszą się do naszej ukochanej pasji.  Nie będę tutaj stosował „dziadkowej metody” opierających się na dobrze znanym  „za moich czasów to było…. nie to co teraz!”. Prawda jest taka, że zaczynając jako nastolatek przygodę z Airsoftem w latach 2003-2004 już słyszałem głosy, że Airsoft schodzi na psy i kiedyś to było, a teraz to jest dno i metr mułu. Mamy 2015 rok. Airsoft rozwija się bardzo prężnie i ciągle ewoluuje. Co więcej, jest mocno rozpoznawalny również w środowiskach pozamilitarnych. Pamiętam czasy, gdy na hasło „ASG” najczęstszy odzew jaki się pojawiał to : „Nie wiem co to jest” albo „Taki ubogi paintball z plastikowymi karabinkami na te zabawkowe kulki ?”  W chwili obecnej ludzie pozabranżowi kojarzą czym jest ASG. Czym są repliki.  Podobnie w samej Armii. Jeszcze w 2009 roku kiedy zaczynałem przygodę z MONem AS traktowano w sposób prześmiewczy. W chwili obecnej spotykam się z całkowicie odmiennymi opiniami.
Jak ma się to wszystko do Milsimów ? Ludzi którzy bawią się w takie imprezy ? Czytaj dalej…


gru 23 2014

Czeska selekcja… cz. 1

Remi

Selekcja. Magiczne słowo, którego znaczenie pewnie zna każdy kto jest mocniej wkręcony w tematykę militarną, a w szczególności w klimaty SFów. W literaturze, internecie, TV czy to z relacji ludzi którzy je przeszli pewnie wiecie jak wyglądają. Kilka etapów na które składają się testy fizyczne, które często nie opierają się jedynie na konkurencjach takich jak drążek, brzuszki czy bieganie ale również zawierają elementy będące „dodatkiem” od instruktorów egzaminujących, który bardziej dojeżdża człowieka niż powyższe. Następnie testy psychologiczne, często wielogodzinne, skomplikowane, zawierające krzyżowe pytania dzięki którym łatwo wyłapać nasze małe kłamstewka. Na końcu oczywiście upragniony „las”, który jest sprawdzianem naszej wytrzymałości. Tydzień bytowania w lesie połączony z forsowanymi marszami na orientacje  po górach z ciężkim plecakiem, brak snu, niewielkie ilości jedzenia, ciągły stres. Mnóstwo dodatkowych zadań, które nie tylko sprawdzają naszą wytrzymałość fizyczną ale również charakter i umiejętność pracy w grupie. Wszystko to, by wstępnie wyselekcjonować ludzi, którzy będą się nadawali do danej służby. Nieobca jest Wam pewnie „Selekcja” majora Kupsa, która poprzez swoją medialność trafiła do szerszego grona odbiorców, a nie tylko do ludzi zainteresowanych typowo tym tematem. Tam też mieliśmy podobny schemat, dużo zadań. Po kolejnych etapach ludzie byli wykluczani bądź sami rezygnowali nie wytrzymując trudu jaki trzeba było znieść. Trzeba przyznać taki „wypad” jest wyjątkowo dobrą okazją by się sprawdzić. Zobaczyć z jakiejś gliny jest człowiek ulepiony. Wiadomo, zawsze można samemu ustalić sobie jakieś cele. Spakować plecak, zebrać ekipę kumpli i pojechać w Bieszczady. Tam tydzień spędzić gardząc osiągnięciami współczesnej cywilizacji. Jednak nie oszukujmy się, jest to tylko i wyłącznie namiastka selekcji.  Brakuje tego odgórnego przymusu. Wpływu jaki wywierają instruktorzy i ciągła rywalizacja.  Te dwie zmienne są najbardziej znaczące  i  sprawiają, że jest jeszcze ciężej niż powinno ;)

Czytaj dalej…


paź 16 2014

Alternatywne kierunki rozwoju konfliktów zbrojnych

Remi

We wcześniejszych artykułach bardzo dużo wspominałem o broni przyszłości. Mieliśmy egzoszkielety, lasery, broń EMP, broń geotermalną. Cuda, dziwy. Sprzęt przyszłości połączony z żołnierzem przyszłości. Wszystko to tworzy nową jakość. Tylko jaką ? Czy wojna prowadzona za pomocą całego tego sprzętu jest wciąż taką samą wojną ? W którą stronę pójdzie wojna i czy hasło „War, war never changes” z Fallouta nadal będzie aktualne ? Usiadłem, przemyślałem, poczytałem, teraz Wam napiszę. Czytaj dalej…


paź 9 2014

Nowoczesne środki rażenia cz. 2

Remi

Kolejny odcinek artykułu dotyczący nowoczesnych środków rażenia. Dziś coś więcej o broni laserowej, którą opisywałem we wcześniejszym tekście. Kilka słów poświęciłem również na ładunki/bomby EMP. Zagrożenie, o którym w dzisiejszych czasach mówi się dużo. W dobie cyfryzacji i elektroniki skuteczna bomba EMP zrzucona w odpowiednim miejscu mogłaby „uziemić” pojazdy i urządzenia prawie wszystkich rodzajów wojsk. Systemy artyleryjskie wraz z przelicznikami balistycznymi, systemy łączności, wyrzutnie przeciwlotnicze, wyrzutnie rakietowe czy (wcześniej najmniej skomplikowane) wozy piechoty bądź czołgi posiadają elektronikę tak zaawansowaną, że w przypadku jej awarii dalsze użytkowanie sprzętu jest wręcz niemożliwe. Dobrze wykorzystany ładunek elektromagnetyczny może przynieść efekt o wiele bardziej niszczący niż nie jedna konwencjonalna bomba. Co więcej, sprzęt porzucony jest w stanie nienaruszonym, więc przeciwnik może go przejąć i wykorzystać po odpowiednich naprawach w dalszym działaniu. Kolejna zabawka to HAARP. Miłośnicy kanału Discovery pewnie już wiedzą o co chodzi. Wszystkie „dziwne” i niezrozumiałe dla nas instalacje wojskowe mają zawsze związaną ze sobą jakąś legendę bądź mit. Tak było z „Okiem Moskwy”, a w szczególności jednego z elementów tego systemu z racji jego lokalizacji. Znajdował się on oczywiście w osławionym Czarnobylu. Chętnych a nieświadomych zapraszam do Wiki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Duga Czym jest HAARP ? A raczej czym NIE jest ? W opisie tego programu zawarłem informacje oficjalne dotyczące tego kierunku badawczego. Jednocześnie opisałem czym oficjalnie HAARP nie jest, a według niektórych ludzi jest to jego rzeczywisty cel istnienia. Hasło klucz- broń geotermalna. Przeczytajcie sami. Zobaczycie :). Czytaj dalej…


paź 9 2014

Sztuczna inteligencja a drony cz.1

Remi

We współczesnym środowisku walki jednym z kluczowych elementów stała się ingerencja mediów w konflikty zbrojne. Działanie tego czynnika często wpływa na opinie publiczną i sposób postrzegania danego konfliktu przez społeczeństwa państw walczących jak również odbiór na arenie międzynarodowej. Często poparcie dla danego konfliktu nawet wśród obywateli jednej ze stron zależne jest od formy w jakiej przedstawiane są działania zbrojne. Kluczowym czynnikiem, który obniża poparcie społeczne dla działań kinetycznych są straty własne. Informacje dotyczące śmierci żołnierzy w strefie wojennej wpływają znacząco na nastroje społeczne. Nie jest to tak widoczne w trakcie wojen na terytorium własnego kraju (wynika to z konieczności kontynuowania walk), jednak w wypadku misji pokojowych i innych działań ekspedycyjnych w ramach sojuszów, powoduje pojawienie się debat na temat zasadności partycypacji w danym konflikcie. Często widzimy walki słowne polityków gdy kolejny nasz Żołnierz traci życie gdzieś w Afganistanie Śmierć żołnierza na polu walki jest również o wiele bardziej dotkliwa pod względem ekonomicznym dla strony walczącej niż we wcześniejszych konfliktach. Czas i pieniądze poświęcone na wyszkolenie, specjalizacje, koszt sprzętu i wyposażenia jest tak duży, że z ekonomicznego punktu widzenia straty ludzkie są o wiele mniej opłacalne niż w przeszłości (pomijając czynnik moralny, który mówi że każda strata ludzka jest bezcenna). Czytaj dalej…


paź 3 2014

Nowoczesne środki rażenia cz. 1

Remi

 

Nowoczesny wymiar przestrzeni walki wraz ze zmianami działania wprowadza szereg zmian dotyczących środków rażenia. W ciągu wieków wraz z odkrywaniem nowych przestrzeni walki (takich jak morze bądź przestrzeń powietrza) tworzono nowe zabawki, by używać ich w tych obszarach. Dzisiaj większość możliwych obszarów walki została już „odkryta”. Do tradycyjnych doszły jeszcze dwa dodatkowe takie jak kosmos i cyberprzestrzeń. Mimo to, wciąż rozwija się do jak najdoskonalszych form środki rażenia. Czytaj dalej…


cze 20 2014

Powszechny dostęp do broni palnej.

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Miałem kiedyś sen, w którym każdy Polak miał dostęp do broni, a w szafach wszystkich airsoftowców obok replik leżały egzemplarze broni palnej. I ten sen był koszmarem. Zastanawiacie się dlaczego? Otóż chętnie przybliżę wam moje przemyślenia dotyczące „powszechnego dostępu do broni palnej”, zwłaszcza, że nie są one tak oczywiste jak mogłoby się to wydawać. Zapraszam do czytania.

Czytaj dalej…


mar 17 2014

Buty dla przekomandosa. Część pierwsza

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Zainspirowany ostatnim szkoleniem i określeniem „przekomandos” używanym przez jednego z instruktorów niemal tak często, jak słowo na literę k oznaczające kobietę lekkich obyczajów, postanowiłem napisać artykuł o idealnych butach dla prawdziwego przekomandosa. Brzmi niezrozumiale? Jakie buty? Jaki przekomandos? Chcesz wiedzieć – czytaj dalej!

Czytaj dalej…


lut 11 2014

Militarny patriotyzm

Remi

W dzisiejszym odcinku troszkę refleksyjnie podejdziemy do tematu. Już sam tytuł nasuwa tematykę artykułu i zachęca do zadania sobie kilku pytań.  Bodźcem do napisania tego artykułu była pewna dyskusja ze znajomymi na temat patriotyzmu i współczesnego podejścia do niego. W szczególności w naszym specyficznym militarnym środowisku.

Czytaj dalej…


lis 19 2013

CONCEPTy, ARMATy i zapomniany Anders cz. II

Remi

Pierwszą część opisu Wozu Wsparcia Bezpośredniego skończyłem na nawiązaniu do technologii stealth i „niewidzialności” sprzętu. Mówiąc o niewidzialności nie wyobrażajmy sobie też za dużo. Mimo, że istnieją projekty inteligentnych monitorów, które miałyby wyświetlać obraz znajdujący się za obiektem na którym są zainstalowane, to jednak w tym wypadku chodzi o niewidzialności pod względem wykrycia przez wojska WRE (wojska walki radioelektronicznej). W jaki sposób można to osiągnąć?

Czytaj dalej…