sie 21 2014

Harpagan – część 2

Remi

Przy opisie przygotowań opisałem całą stronę techniczną, teraz coś o fizyczności.. i psychice.  Wiele osób nie zgodzi się ze mną, od razu mówię że jest to tylko i wyłącznie moje prywatne zdanie. Jest one mocno kontrowersyjne. Jestem zwolennikiem „zajazdu”. Nie jest to ani zdrowe ani mądre, ale wychodzę z założenia że na tego typu imprezach robię wszystko by osiągnąć cel. Zaliczyć wszystkie punkty i zmieścić się w określonym czasie bądź pobić czas z poprzedniego rajdu. Co to oznacza ?

Czytaj dalej…


lip 10 2014

Harpagan…

Remi

 Druga w nocy. Zimno powoduje, że nie mam już czucia w palcach u nóg i rąk. Kiedyś sobie je odmroziłem i teraz wszystko to przynosi nieprzyjemne efekty. Baardzo nieprzyjemne. Szkoda tylko, że to cholerne zimno nie powoduje, że nie czuje również bólu nóg i biodra. To chyba zaraz mi pęknie. Dobra, nie ważne, gdzie może być ten cholerny punkt ? Na tamtej przesiece skręciłem w lewo… chyba w lewo. Sam nie wiem, ta ścieżynka nawet nie wyglądała jak droga tylko jak zamarznięty strumień. Gdy przez to lazłem pękał lód a nogi zapadały się do połowy łydki wlewając zimną wodę do butów. Ale później był ten dół. Na pewno. Pamiętam wyraźnie. Mijałem go z prawej strony. Tylko.. na mapie jest jeszcze drugi taki. Trochę dalej. A jak się pomyliłem ? Mogłem przecież się kopnąć o te kilkaset metrów. Przecież przez ten śnieg nic nie widać. Światło czołówki odbija się w gęstych płatkach tego białego świństwa i przez to ledwo widzę na 5 metrów. Świetnie.

Czytaj dalej…


cze 14 2014

Buty dla przekomandosa. Część druga.

Piotr "Wroobel" Wróblewski

W poprzednim wpisie pozwoliłem sobie na obietnicę przedstawienia wam kolejnej części rozważań dotyczących butów dla przekomandosa.  Mama nauczyła mnie, że obietnic należy dotrzymywać, zatem z przyjemnością prezentuję wam kolejną dawkę przemyśleń dotyczących obuwia i wszystkiego co się z obuwiem wiąże.

Czytaj dalej…


lut 11 2014

Militarny patriotyzm

Remi

W dzisiejszym odcinku troszkę refleksyjnie podejdziemy do tematu. Już sam tytuł nasuwa tematykę artykułu i zachęca do zadania sobie kilku pytań.  Bodźcem do napisania tego artykułu była pewna dyskusja ze znajomymi na temat patriotyzmu i współczesnego podejścia do niego. W szczególności w naszym specyficznym militarnym środowisku.

Czytaj dalej…


sty 29 2014

Szkic działania- po co i na co ?

Remi

 Kolejny artykuł związany z taktyką i topografią. Można stwierdzić, że jest to uwieńczenie naszej wielkiej i tytanicznej pracy. Począwszy od nauki tworzenia dozorów, posterunków obserwacyjnych
a skończywszy na poznaniu podstawowych znaków taktycznych i sposobu ich graficznego przedstawiania. Wszystko to prowadziło nas do głównego celu jakim było stworzenie swojego własnego szkicu działania bądź mapy działania. Spróbujmy to zrobić, mimo że jest to całkiem skomplikowane. Z racji wspomnianego poziomu trudności artykuł ten podzielę na dwie części. Jedną techniczną, drugą teoretyczno-użytkową. Co to znaczy? Część techniczna skupi się na tym jak taki szkic wykonać – co wrysować, w jaki sposób, jakie elementy powinny się znajdować na szkicu obrazującym obronę, natarcie, działania opóźniające, patrol, czy szkicu z posterunku obserwacyjnego.  Podobnie sprawa wygląda w przypadku zaznaczania  tego wszystkiego na mapie.

Czytaj dalej…


lis 19 2013

CONCEPTy, ARMATy i zapomniany Anders cz. II

Remi

Pierwszą część opisu Wozu Wsparcia Bezpośredniego skończyłem na nawiązaniu do technologii stealth i „niewidzialności” sprzętu. Mówiąc o niewidzialności nie wyobrażajmy sobie też za dużo. Mimo, że istnieją projekty inteligentnych monitorów, które miałyby wyświetlać obraz znajdujący się za obiektem na którym są zainstalowane, to jednak w tym wypadku chodzi o niewidzialności pod względem wykrycia przez wojska WRE (wojska walki radioelektronicznej). W jaki sposób można to osiągnąć?

Czytaj dalej…


lis 12 2013

CONCEPTy, ARMATy i zapomniany Anders cz. I

Remi

Jak co roku, w miejscowości Kielce odbyły się targi MSPO. Jak głosi oficjalna strona Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, jest to jedna z największych takich imprez w Europie. Jeśli nie wiecie co to za wydarzenie odsyłam do linku: http://www.mspo.targikielce.pl/ (mam jednak nadzieje, że już słyszeliście o tych targach, bo katowani byliśmy tym przez polskie mass media przez dłuższy czas). Targi te (jak każde inne) polegają na prezentowaniu przez firmy swoich produktów, pokazywanie się na arenie międzynarodowej, szukaniu kontrahentów i robieniu interesów. Pewnie już spodziewacie się w jakim kierunku podążam. Napiszę o tym, co pewnie widzieliście już wszędzie i zostało omówione na wszelkie możliwe sposoby. Co więcej, o tym wydarzeniu było tak wiele, że człowiek bał się otworzyć lodówkę. Chodzi oczywiście o CZOŁG.

Czytaj dalej…


paź 16 2013

Posterunek Obserwacyjny

Remi

Początek tym razem odmienny. By było naukowo i zgodnie z metodyką zacznijmy od definicji. Najlepszym źródłem definicji będzie „Najwyższa Księga”, czyli… (czytaniu towarzyszą dźwięki trąb i oślepiający blask) „Regulamin działań taktycznych wojsk pancernych i zmechanizowanych”.

Posterunek obserwacyjny (PO) jest doraźnie organizowanym elementem rozpoznawczym zdobywającym dane o przeciwniku naziemnym i powietrznym oraz o terenie, a także o uderzeniach bronią masowego rażenia i skażeniach. W tym celu prowadzi się obserwację wzrokową i wykorzystuje przyrządy rozpoznania skażeń.

Ładnie brzmi prawda ? Definicja jest jasna, prosta, przejrzysta… możemy kończyć artykuł. Czytaj dalej…


sie 23 2013

Replika dobra jak oryginał?

Piotr "Procent" Łopaciński

Od jakiegoś czasu na profilu FB Gunfire pojawiały się zdjęcia i informacje na temat nowej linii replik. Pisano o nich pod kryptonimem „masterpiece”. Ostatecznie okazało się, że nową linię z rodziny AK na rynek wypuszcza nieznana szeroko wcześniej firma E&L Airsoft. Wracając jednak do zapewnień, że będą to arcydzieła w dziedzinie airsoftu; miała o tym świadczyć głównie dbałość o realizm i o szczegóły, wykonanie repliki „dokładnie wg militarnej specyfikacji”. Cóż, z natury jestem sceptyczny do takich marketingowych haseł, bo już wiele replik było robionych „wg specyfikacji”, już wiele materiałów „spełniało normy”, a produkty końcowe wcale specjalnie nie zachwycały. Ja jednak postanowiłem AKMowi od E&L z miejsca postawić poprzeczkę wysoko i porównać go… z palnym AKMSem. Jaki jest tego wynik i jak wierna to replika, w konfrontacji z oryginałem? Zapraszam do lektury :). Czytaj dalej…


sie 13 2013

Najmłodsze dziecko Wojsk Specjalnych

Remi

Dalszy ciąg pisania o Wojskach Specjalnych.  Tym razem postaram się już nie tylko opisywać ogólnie, co myślę o odkrywaniu sekretów dotyczących poszczególnych jednostek specjalnych, ale.. złamać swoją zasadę i napisać coś właśnie o jednej z nich.  Czy będzie to odkrywanie sekretów ? Wszystkich zacierających już ręce muszę mocno rozczarować. „Bardzo tajnych” historii tutaj nie będzie, ale postaram się opisać i złożyć w jedną całość to co wiadomo. O której jednostce mowa ? Napiszę coś o tej najmłodszej i przez to chyba najmniej siedzącej w Naszej świadomości. Jednostce Specjalnej AGAT.

Czytaj dalej…