sie 21 2014

Harpagan – część 2

Remi

Przy opisie przygotowań opisałem całą stronę techniczną, teraz coś o fizyczności.. i psychice.  Wiele osób nie zgodzi się ze mną, od razu mówię że jest to tylko i wyłącznie moje prywatne zdanie. Jest one mocno kontrowersyjne. Jestem zwolennikiem „zajazdu”. Nie jest to ani zdrowe ani mądre, ale wychodzę z założenia że na tego typu imprezach robię wszystko by osiągnąć cel. Zaliczyć wszystkie punkty i zmieścić się w określonym czasie bądź pobić czas z poprzedniego rajdu. Co to oznacza ?

Czytaj dalej…