lip 10 2014

Harpagan…

Remi

 Druga w nocy. Zimno powoduje, że nie mam już czucia w palcach u nóg i rąk. Kiedyś sobie je odmroziłem i teraz wszystko to przynosi nieprzyjemne efekty. Baardzo nieprzyjemne. Szkoda tylko, że to cholerne zimno nie powoduje, że nie czuje również bólu nóg i biodra. To chyba zaraz mi pęknie. Dobra, nie ważne, gdzie może być ten cholerny punkt ? Na tamtej przesiece skręciłem w lewo… chyba w lewo. Sam nie wiem, ta ścieżynka nawet nie wyglądała jak droga tylko jak zamarznięty strumień. Gdy przez to lazłem pękał lód a nogi zapadały się do połowy łydki wlewając zimną wodę do butów. Ale później był ten dół. Na pewno. Pamiętam wyraźnie. Mijałem go z prawej strony. Tylko.. na mapie jest jeszcze drugi taki. Trochę dalej. A jak się pomyliłem ? Mogłem przecież się kopnąć o te kilkaset metrów. Przecież przez ten śnieg nic nie widać. Światło czołówki odbija się w gęstych płatkach tego białego świństwa i przez to ledwo widzę na 5 metrów. Świetnie.

Czytaj dalej…