CQB – rzeczy ważne i ważniejsze.

Konrad Pochodaj

CQB – rzeczy ważne i ważniejsze.

Bywa tak, że airsoft nie daje już takiej satysfakcji jak kiedyś. Wówczas ludzie szukają alternatywnych sposobów na spędzenie wolnego czasu poprzez udział w przeróżnych szkoleniach, które mogliby choć częściowo potem wykorzystać podczas rozgrywek. Szkolenia z zakresu CQB są ich częścią.
Ludziska jeżdżą na wyjazdy w małym gronie, szlifują swoją taktykę a następnie przerzucają ją do airsoftowych walk na terenie zabudowanym. Wszystko fajnie, jednak wydaje mi się, że ludzie za bardzo koncentrują się na tym, żeby procedury były jak najbardziej poprawne, a nie na tym, żeby połączyć procedury, zachować w pamięci pewne priorytety i nie dać się zabić zarazem.
Procedura, procedurą, często stawia nas w bardzo ciężkiej sytuacji, gdzie niejednokrotnie trzeba improwizować i wtedy pojawiają się schody, gdyż ludzie, którzy tak dbali o procedurę i zachowanie taktyki nie wiedzą co mają ze sobą zrobić. I dlatego, w dzisiejszym wpisie chciałbym, żebyśmy skupili się na pewnych priorytetach, czyli rzeczach, które należy mieć na uwadze podczas działań w budynkach.
Zapraszam.

Nie przeczę, że tak miałem, kiedyś, jak CQB było dla mnie nowością, chciałem to wszystko ogarnąć na raz. Chciałem być gotowy na wszystko, na każdy rozkład piętra, pomieszczenia, korytarza ale w końcu to do mnie dotarło, podejrzewam, że gdzieś na wysokości 2 lat wstecz, że CQB to jak jazda samochodem – najpierw się tego uczysz, a potem robisz to samoczynnie, z marszu, mogąc koncentrować się na rzeczach ważniejszych.  Chciałbym, żebyście mieli możliwość zrobić to samo. Wiecie o co chodzi? Jeszcze dając szybki przykład i odwołując się do jazdy samochodem. Jadąc obserwujecie i analizujecie co się dzieje.
Na podstawie analizy – reagujecie. Wyobraźcie sobie sytuację, że jedziecie spokojnie do pracy, nagle jakiś cudak wjeżdża pod prąd na Wasz pas, co robicie? Uciekacie na drugi pas albo zjeżdżacie na pobocze. Reakcja dobra, bo zaobserwowaliście, przeanalizowaliście co się może stać i zareagowaliście. Czyli, wzięliście pod uwagę pewne priorytety. Gdzie tu mowa o taktyce? Już mówię, taktyka to choćby włączanie kierunkowskazów, w takiej sytuacji o tym się nie myśli i pewnie nawet ich nie włączy ale mimo braku tego elementu cała reszta wyszła bardzo dobrze, rozumienie mnie?

Przejdźmy teraz do rzeczy istotnych w CQB:

 Jedyna ma zawsze rację- jeżeli jesteś jedynką w zespole, czyli akurat idziesz pierwszy i prowadzisz grupę, to Ty widzisz najwięcej i to Ty podejmujesz decyzje. Mówimy tu o zatrzymaniach, otwarciu ognia, sposobie wejścia do pomieszczenia czy wyważeniu drzwi. To od Ciebie zależy czy ludzie za Tobą będą równie sprawnie podejmować decyzje. Nie wahaj się za bardzo, za zwyczaj pierwsza myśl z rozwiązaniem jest najlepsza. Poza tym, w CQB to nie czas ani miejsce na debaty na temat następnych kroków.

- Obserwuj i reaguj – Podstawa. Obserwuj co się dzieje, słuchaj, składaj fakty do kupy. Bardzo wiele zależy od tego jak zareagujesz na czyny Twoich kolegów i ludzi, których zatrzymujesz.

- Reaguj na błędy kolegów –  Jeżeli zdarzyło się, że podczas wejścia do pomieszczenia jakiś gapowicz nie wszedł jako drugi czy czwarty do pomieszczenia, zareaguj i wejdź na jego miejsce. Każdemu może się coś pokręcić. To samo w sytuacji kiedy facet przed Tobą poszedł w lewo, zamiast pójść w prawo. Nie popełniaj tego samego błędu, tylko go napraw. O ile wszystko pójdzie ok, możesz to potem przedyskutować z gościem, który się zagmatwał.

Sektory –  pamiętamy o trzymaniu sektorów, o tym co my obstawiamy. Nie chodzi o to, żeby wszyscy celowali w jedno miejsce ale o to, żebyście mogli zabezpieczyć jak największy kawał terenu na raz.

- Rogi – nie przyklejajcie się do narożników, jak macie możliwość to nawet trochę od nich odejdźcie a dopiero potem się wychylcie, da Wam to większy kąt widzenia i większy kąt, który możecie pokryć ogniem.

Wyczyśćcie ile się da przed wejściem – należy o tym pamiętać przed wejściem, im więcej uda Wam się wyczyścić i zabezpieczyć przed wejściem do pomieszczenia tym mniej roboty i niespodzianek czeka Was w środku. Przy otwartych drzwiach pokryjcie maksimum, będziecie wiedzieć co się dzieje w środku i czy w razie potrzeby należy przerwać szturm.

Podczas wejść dynamicznych – przygotujcie wejście tak, żeby zaskoczyć przeciwnika, żeby nie mógł przewidzieć z której strony uderzycie. Ponadto, takie wejście powinno umożliwić Wam jak najszybsze zajęcie jak największej powierzchni pomieszczenia w celu zdobycia przewagi.

 – Segregujcie zagrożenia –  pewnie wiele razy spotkacie się z ludźmi w środku, którzy będą odgrywać zakładników, terrorystów, itd. Nie cackajcie się z tym,  ludzi uzbrojonych trzeba rozbroić lub odstrzelić w zależności od sytuacji. Zakładnicy to też nie pewniaki, niekiedy OpFor się za nich przebiera dlatego podczas przeszukiwania i kucia ich należy zachować tą samą ostrożność do w przypadku terrorystów.

- Przy zatrzymaniu – nie stójcie wszyscy naprzeciwko zatrzymywanego, rozejdźcie się tak, żeby mieć jak najwięcej możliwości, układ w kształcie litery L robi tu robotę.

Rozglądajcie się – nie chodzi tutaj o kręcenie głową 360 stopni ale o minimalne ruchy, które zdejmują Wam klapki z oczu i mogą wiele pomóc.

Komunikacja –sprawna komunikacja to podstawa, jeżeli nie będziecie w stanie się dogadać ze swoimi ludźmi cały szturm się spowolni i nie będziecie w ogóle skuteczni, mało tego, pogubicie w zamieszaniu i kłótniach co kto robi.

Rób coś – w CQB niestety nie można stać i nie robić nic. Jak skończyłeś czyścić to wyjdź i znajdź sobie zajęcie, obstaw przejście, korytarz, pomóż przy wyprowadzaniu ludzi. Cokolwiek.

 

I to by na chwilę obecną było na tyle. Myślę, że pamiętając o tym rzeczach zajdziecie dalej niż tylko ślepo trzymając się taktyki, którą ktoś próbuje Wam wpoić. Pamiętajcie, że CQB jest dynamiczne i trzeba ten dynamizm zachować. Trzymajcie się.

 




Zdjęcia: Piotr Lorenc 2010.


Jeden komentarz do wpisu “CQB – rzeczy ważne i ważniejsze.”

Zostaw odpowiedź

Preview: