Latarka M3 – czyli oświetlenie taktyczne od Insight Technologies

Konrad Pochodaj

Czarna taktyka wymaga od operatora posiada sprawnego i pewnego źródła światła, zarówno na broni długiej, jak i krótkiej.
Podczas działań w ciasnych zakamarkach budynków, latarki nie tylko rozświetlają nam wszelkie ciemne, nieoświetlone miejsca ale także pomagając dezorientować przeciwnika.
Krótki błysk po oczach czającego się OpFor’u jest wręcz zabójczy.
W przeciwieństwie do latarek przeznaczonych dla broni głównej, znalezienie odpowiedniego oświetlenia taktycznego do broni krótkiej jest dość problematyczne. Karabinki i pistolety maszynowe ułatwiają nam życie o tyle, że istnieje cała gama latarek, która może zostać na ów broń zamontowana lub, po prostu, jest dla danego typu broni dedykowana.
Pistolety jednak muszą być zaopatrzone w latarki, które pasują zarówno do nich samych, jak i do kabur, w których broń jest trzymana. Mając na uwadze te kryteria oraz szeroką gamę latarek do broni krótkiej, mój wybór padł na oświetlenie taktyczne M3 od Insight Technologies.

Prawdę mówiąc, mam tą latarkę już jakiś czas ale chciałbym się z Wami podzielić moimi wrażeniami z użytkowania.
Najpierw słów kilka o tym, co zawiera cały zestaw od Insight Technologies:

Insight Technologies M3
Insight Technologies M3
M3 na Sig Sauer P-226
M3 na Sig Sauer P-226

- ładne i dość pancerne pudełeczko, wykładane gąbką,
– dwie baterie CR123, które zasilają nasze oświetlenie,
– zapasowa latarka,
– instrukcja obsługi,

Pierwsze wrażenia

Cały zestaw wydaje się być bardzo odporny. Można by rzec, że pudełko, które ma za zadanie chronić naszą latarkę i jej dodatki, jest niezniszczalne. Kilka „przypadkowych” zrzutów na podłogę wydaje się potwierdzać to stwierdzenie. Idąc dalej, instrukcja obsługi krok po kroku zaznajamia nas z funkcjami latarki, jej montażem, utrzymaniem i konserwacją.
Jednocześnie informuje nas ona o tym, że nasza latarka może nieprzerwanie pracować przez godzinę, osiągając przy tym maksymalnie 90 lumenów.
Dodatkowo, jeżeli dotrwamy do końca tego fascynującego manuala, dowiemy się jakie są warunki gwarancji oraz jak powinniśmy przechowywać naszą latarką.

Kopia a oryginał

Przed zakupem M3, używałem marnej kopii ów latarki, oczywiście chińskiej produkcji.
Najbardziej rzucającymi się różnicami jest montaż, włącznik oraz, oczywiście moc. Montaż latarki od Insight Technologies, w przeciwieństwie do wschodniej podróbki, pozwala na jej łatwy montaż i demontaż. Sprawa druga, włącznik. W oryginalnym produkcie działa płynnie i niezawodnie.
W kopii często wygina się, uniemożliwiając chwilowe włączenie latarki. Idąc dalej, słów kilka o mocy tego iluminatora. 90 lumenów, które dostarcza nam M3 od Insight Technologies zaspokoi nawet najbardziej wymagających użytkowników. Będąc tylko oświetleniem taktycznym pistoletu, M3 gwarantuje nam niezawodne źródło światła.

Wykonanie

M3 jest wykonana z wysokiej jakości, odpornego plastiku, który nie boi się uderzenia o ścianę lub upadku na podłogę.
Naprawdę mocna rzecz i bardzo toporne wykonanie.
Jednakże, IT pomyślało również o sytuacji, w której nasza latarka odmówi posłuszeństwa i na wszelki wypadek zaopatrzyli nas w dodatkowy żarnik do M3, którego wymiana nie stanowi żadnego problemu. Żeby wymienić niesprawny żarnik wystarczy rozkręcić latarkę i wymienić żarniki. Proste, nie?

Oznaczenia

To, co możemy zobaczyć na oryginale, a czego nie ma na kopiach to kilka oznaczeń.
Po lewej stronie można uświadczyć napisu „M3 Tactical Illuminator”, po prawej natomiast możemy zobaczyć oznaczenia Insight Technologies oraz ich logo.
Na koniec kilka fotek całego zestawu oraz tego jak się prezentuje na Sig Sauer’ze P-226.

Mam nadzieję, że recenzja się spodobała i, że latarka ta nie stanowi już tajemnicy ;-)


Komentarzy: 3 do wpisu “Latarka M3 – czyli oświetlenie taktyczne od Insight Technologies”

Zostaw odpowiedź

Preview: