Pozostałości bitwy o Belleau Wood

Konrad Pochodaj


Pierwsza Wojna Światowa pozostawiła wiele „pamiątek” rozsianych po całej Europie. Miejsca bitw, osobistych tragedii i chwili horroru. W zasadzie można znaleźć miejsca opowiadające historie każdej armii czy narodów biorących udział w tej ogólnoświatowej tragedii.
Miejsca, które nawet przypominają walczących, którzy nie pochodzili ze Starego Kontynentu.  Wiele z tych z miejsc jest upamiętnionych przez tablice, rzeźby, statuetki, cmentarze czy pomniki.
Pomniki wszelkiego rodzaju są warte zobaczenia. W ciągu kilku ostatnich lat, podczas podróży po Europie, zdarzyło mi się odwiedzić kilkanaście takich miejsc, które kryły niejedną historię.
Do końca sam nie wiem czy z ciekawości, poczucia jakiegoś chorego obowiązku czy po prostu woli uczczenia tych, którzy tam polegli. W każdym razie, dzisiaj chciałbym zabrać Was na „wycieczkę” do Belleau Wood. Małej miejscowości we Francji, która w zasadzie utrwaliła chwałę Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych.

Na początek słów kilka o samym Belleau.
Nie jest ono tak znane jak plaże Normandii ale warto o tej miejscowości co nie co wiedzieć.
Belleau jest na pewno znane tym, których interesuje historia Korpusu Piechoty Morskiej. Będąc 95 km od Paryża, usytuowane w Szampanii, małe Belleau było miejscem walk, które miały miejsce od 1go czerwca do 26go lipca 1918 roku. Region wokół rzeki Marna był świadkiem niemieckiej ofensywy w tamtym czasie. Trwały walki pomiędzy Niemcami a żołnierzami Korpusu. Pomimo ponad 9 tysięcy zabitych i rannych, Marines odnieśli zwycięstwo.
To właśnie to tej bitwie, żołnierze Piechoty zostali ochrzczeni jako Devil Dogs, Diabelskie Psy.  Przezwisko do zostało im nadane przez niemieckich żołnierzy, którzy byli świadkami determinacji, odwagi i zażartości w walce Gruntów.
Warto przypomnieć, że Belleau jest największą bitwą amerykanów przeciwko obcej armii od czasów Appomattox. W 1923 roku, w Belleau wzniesiono monument upamiętniający wysiłki wojowników zza oceanu. Ponadto, miejscowość ta jest miejscem spoczynku ponad 2,300 żołnierzy, pośród których 250 pozostało anonimowych a ponad 1,600 pozostało zaginionych.

Każdego roku, czyny Marines są upamiętniane przez amerykańskie i francuskie władze.
Ponadto, jest to jedyna okazja na zobaczenie sławnego Silent Drill Platoon Korpusu Piechoty Morskiej w Europie. Uroczystość jest obchodzona  podczas ostatniego weekendu Maja. Każdy może w niej uczestniczyć.

Teraz nadszedł czas na wycieczkę po samej miejscowości.

Na teren cmentarza i pomnika wjeżdża się przez masywną bramę.
Do parkingu prowadzi nas długa, prosta droga na końcu której widoczna jest kaplica.
Droga prowadzi również do biura. Wysiadając z samochodu jesteśmy już na miejscu, tuż za budynkiem biura. Wychodząc naprzeciw kaplicy widzimy znajdujący się tam wielki plac, dzielący cmentarz na dwie części.
Idąc przez miejsce spoczynku wszystkich znajdujących się tam ludzi widzimy liczne krzyże i Gwiazdy Dawida. W lewej części znajduje się grób żołnierza, który Kongresowy Medal Honoru, jest nim Weeden E. Osborne.  Idąc w kierunku parkingu, widzimy dwa budynki. Ten znajdujący się po lewej to budynek biura i informacji, ten po prawej to mieszkanie ludzi opiekujących się całym kompleksem.




Wyjeżdżając z cmentarza w prawo, po 100 metrach skręcamy ponownie w prawo. Droga ta prowadzi nas do pomnika Iron Mike’a. Jest to również miejsce, gdzie trwały najpoważniejsze walki. Do dziś znajdują się tam resztki okopów, kraterów, dział i tym podobnych. Miejsce o niepowtarzalnym klimacie.






Mam nadzieję, że podobała się Wam wycieczka po Belleau Wood.

 


Zostaw odpowiedź

Preview: