USS Michael Murphy

Konrad Pochodaj

U.S.S Michael Murphy

Niedawno odbyła się w Stanach Zjednoczonych ceremonia wodowania i ochrzczenia nowego amerykańskiego niszczyciela o wdzięcznej nazwie U.S.S. Michael Murphy.  Dopełniono wszelkich formalności a o ceremonialne rozbicie butelki szampana poproszono matkę Michael’a Murphy.

Maureen Murphy życzyła „Wszystkiego najlepszego, dziecino” kiedy rozbijała butelkę o kadłub jednostki. Dzień tej ceremonii też nie został wybrany przypadkiem. 7 Maja to dzień urodzin Michael’a, w tym roku skończyłby on 35 lat.

Zapewne część z Was wie dlaczego tak się właśnie stało, dlaczego to matka jednego z komandosów elitarnej jednostki U.S. Navy SEALs rozbijała butelkę i dlatego to akurat jego imię nadano nowemu niszczycielowi amerykańskiej floty, zapewne tak. Jednak dla tych, którzy nie mają pojęcia kim był, ani czym zasłużył się Michael Murphy dla swojego kraju i swoich towarzyszy, zapraszam do lektury.

Michael Murphy był jednym z żołnierzy amerykańskich Fok biorących udział w operacji Red Wing w Afganistanie.  Operacji mającej na celu namierzenie i zlikwidowanie Ahmad’a Shah, jednego z dowódców talibów, która niestety nie zakończyła się powodzeniem. Prowincja Kunar była miejscem śmierci Murphy’ego, Axelson’a, Dietz’a, 16 żołnierzy Night Stalkers oraz około 93 afgańskich wojowników.

Murphy był dowódcą podczas tej felernej misji. Komandosi wpadli po tym jak przegłosowali pozostawienie przy życiu kilku afgańskich hodowców, którzy wydali ich pozycje wojownikom. Walka małego oddziału SEALs z talibami trwała kilka godzin. Podczas niej każdy z żołnierzy został wielokrotnie ranny i postrzelony. Trzeba przypomnieć, że 4 amerykańskich komandosów atakowało około 200 wściekłych wojowników . Ponadto, Foki były spychane w dół i musiały bronić się z niższych pozycji co dawało atakującym przewagę na samym wstępie.

Spychani w dół próbowali skontaktować się z dowództwem, jednak radia odmawiały posłuszeństwa. Dopiero Michael Murphy zdołał skontaktować się ze swoim dowódcą przy pomocy telefonu satelitarnego. Jak to wyglądało? Murphy wyszedł zza zasłony i udał się na środek polany i spokojnym głosem poprosił dowódcę o wsparcie. Podczas rozmowy został śmiertelnie ranny.

Komunikat został przyjęty, MH-46 wysłany wraz z żołnierzami oddziału Night Stalkers. Niestety ich misja również zakończyła się niepowodzeniem. Wszyscy zginęli kiedy pocisk RPG-7 wleciał przez otwartą rampę helikoptera.

O przebiegu całej historii zapewne nie dowiedzielibyście się, gdyby nie to, że jeden z komandosów przeżył. Marcus Luttrell, zdołał uciec napastnikom oraz uzyskał schronienie w jednej z wiosek w tamtym rejonie. Był ukrywany przez kilka dni oraz został objętym ochroną mieszkańców wioski. W końcu udało się namierzyć i wydostać Luttrell’a.

 

To również Marcus opowiedział historię Michael’a Murphy, który za swoje czyny został odznaczony Kongresowym Medalem Honoru, najwyższym odznaczeniem wojskowym Stanow Zjednoczonych.

Mam nadzieję, że tą krótką historią przybliżyłem Wam wielkość czynu Murphy’ego oraz to dlaczego nazwanie nowego niszczyciela jego imieniem jest dla amerykanów tak ważne.

 

Michael Murphy


Jeden komentarz do wpisu “USS Michael Murphy”

  • Piotr „Black Hawk” Lorenc Says:

    Mała korekta w związku z tym, że wysłała zostana omyłkowo starsza wersja artykułu.

    Żołnierzy Night Stalkers zginęło 8, zostali zabici podczas zestrzelenia helikoptera MH-47.

Zostaw odpowiedź

Preview: