Zima, mróz…

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Zima zaskoczyła wszystkich. Mróz i śnieg pozamykał nas w domach. Na strzelanki i patrole decydują się jedynie najwięksi zapaleńcy, których naprawdę mało. Cóż więc robić? Ferie w trwają, sesje powoli się kończą (przynajmniej niektórym ;) ), do matury jeszcze względnie daleko więc sporo wolnego czasu jest. Co z nim robić? Siedzieć w domu?

Po ostatnich doniesieniach dotyczących biegu na orientację organizowanego przez Gunfire, przyszedł mi na myśl wspaniały pomysł. Wziąłem mapę okolic i postanowiłem sprawdzić swoją zdolność orientacji w terenie i przy okazji urządzić sobie wycieczkę krajoznawczą. Zrobiłem to z czystej chęci zabicia nudy i raczej nie liczyłem na jakieś niezwykłe atrakcje. Zdziwiłem się bardzo. Zaśnieżone korony drzew, pola pokryte nienaruszona taflą śniegu czy stado saren to tylko kilka spośród licznych rzeczy jakie oferuje nam styczniowy las.

Proponuje więc wszystkim, wziąć mapę (dla leniwych: mapy można znaleźć na www.geoportal.gov.pl), aparat cyfrowy i zupełnie nietaktycznie iść do lasu, podziwiać naszą Polską przyrodę. Lepsze to niż siedzieć przed komputerem , rozprawiając  w Internecie nad wyższością rekonstruktorów nad airsoftowcami  czy ZHP nad ZHR. Pozdrawiam i udanych wycieczek życzę :)

zp8497586rq

Komentowanie wyłączone.