Snajper i strzelec wyborowy w ASG.
Jako czynny uczestnik strzelanek większych i mniejszych postaram się podzielić własnymi przemyśleniami na temat tego zagadnienia.
Najprościej opisując przez miano strzelca wyborowego określamy człowieka w drużynie który posiada niewiele mocniejszą replikę ale za to o wiele celniejszą niż reszta jego towarzyszy. Jest on w stanie strzelać dobrze niemal z każdego rodzaju repliki oraz doskonale współpracuje z kolegami.Snajper natomiast działa z dala od drużyn, porusza się sam lub z dodatkowym strzelcem, którego zadaniem jest podawanie wszystkich niezbędnych informacji oraz ochrona kolegi. Obie funkcje mają swoje miejsce na polu walki ASG.

Strzelec wyborowy
Strzelec wyborowy jest zawsze przy drużynie, wraz z nią trafia pod ogień, wspiera ogniem precyzyjnym oraz uczestniczy czynnie w scenariuszu. Nie narzeka na brak okazji do strzelania. Jego wyposażenie najczęściej jest dopasowane do reszty zespołu.

Drużyna snajpera
Snajper działa z dala od miejsca walki, z cierpliwością oraz spokojem oczekuje na cel. Ma tylko jedną szansę na załatwienie przeciwnika. Dodatkowym problemem jest działanie na granicy zasięgu repliki, strzały z dużej odległości nie posiadają w końcowej fazie lotu dużej energii. Osoba trafiona może nic nie poczuć, wartość bojowa snajpera jest znikoma na przeciętnym polu rozgrywek ASG. Nadają się oni doskonalejako „dodatkowy” element scenariusza, czy też w znacznie rozbudowanych manewrach gdzie istnieją zorganizowane sztaby wraz z dowódcą.
Cały tekst został napisany przez „szturmowca”, z czasem mam zamiar zostać strzelcem wyborowym (tak tak słynny SWD kiedy nadejdzie?). Z miłą chęcią dowiem się jak to wygląda z „waszej” strony, zwłaszcza opinie osób pełniących te funkcje czynnie nastrzelankach.




29 maja 2009 o godz. 16:28
Nie sposób się z Twoją opinią nie zgodzić, Maćku. Przydałoby się, by przeczytał ją każdy zabierający się za ASG.
Wielokrotnie słyszałem bowiem pracując na sklepie takie oto słowa: „Chciałbym zostać snajperem…” poprzedzane objaśnieniem, iż będzie to pierwsza replika. Kurcze, tak sobie myślę, że prawie każdy chyba z początku chciał byś snajperem. To ma coś w sobie – taki klimacik, robienie za ‘samotnego wilka’, opinia ‘najlepszego strzelca’. Szkoda, że w ASG nie do końca tak to wygląda, a i – przyznać trzeba – często szybko się nudzi. Jakby nie patrzeć, szturm z M4 na pozycje wroga jest bardziej emocjonujący
Inna sprawa… replika snajperska winna mieć te dodatkowe FPSy – przykładowo, 500-550, typowe dla Warriora czy G22. A taka replika na początek nie ejst czymś, co bym polecał. Za łatwo zrobić kumplowi krzywdę, 500 FPSów pod palcem to jednak pewna odpowiedzialność. Choć z drugiej strony, te chińskie AK mające nieraz 450-470 FPS tworzą nowe standardy… i zapewniają dentystom ciągły przypływ pacjentów :/ Tak, to był apel o rozsądek.
2 czerwca 2009 o godz. 08:46
Skłaniam się od stwierdzenia, iż najpierw powinno się być zwykłym „szturmowcem” a dopiero z czasem i doświadczeniem przechodzić na inne funkcje. Takie zapoznanie się z tematem.
9 czerwca 2009 o godz. 19:53
Jestem w asg już od ponad 3 lat i uważam ze snajper jest użyteczny w tym sporcie. Sam posiadam broń snajperska któa osiąga prawie 600fps ale należy umieć się z nią obsługiwać bo wiadomo że z tej mocy strzał w głowe oznacza jedno:) Natomiast moc przekłada się na zasięg i teraz trafienie z przeciwnika z 80- 90 m nie jest tak wielkim problemem ale trzeba nauczyc sie oceniac dystans sile wiatru tor lotu kulki kąt a na to trzeba najpierw długiej wprawy i zasobnego porfela na replike:)
10 czerwca 2009 o godz. 12:56
Witam.
Mogę powiedzieć to na własnym przykładzie.
Zaczynałem jako szturmowiec czyli seria w sylwetkę którą widzę.
Powoli mi to nie sprawiało radochy więc ładowałem w karabin zwiększając jego precyzję.
Zmieniałem tryb strzału z auto na single, lepszy acog, precyzyjna lufa, poprawione camo. Wszystko powoli kierowało do nieuniknionego:) Chwilę bawiłem się jako strzelec wyborowy, moc mojej repliki została podniesiona tak by nadać jeszcze precyzyjniejszego toru lotu co odbijało się na moim portfelu.
Teraz przekwalifikowałem się na snajpera. Magazynek 25 kulek starczy człowiekowi do końca zlotu czasem.
Bo możesz iść z przodu, zobaczyć kogoś i oddać szybki strzał tak by się nie zorientował jeszcze ale możesz też przeczekać, puścić go przodem kryjąc się w zaroślach. Obserwując jego ruchy cały czas informując swoją drużynę o nim. Po chwili zobaczysz całą resztę drużyny przeciwnika i okazuje się że twój cel to szpica. Strzelając do niego zdradził byś swoją pozycję.
To jest właśnie najpiękniejsze w snajpingu. Przeczekać, obserwować i dobrać taki moment by celny strzał nie zdradził cię. Powoli iść za grupą jednocześnie kierując swoją naprzeciw. Przygotować zasadzkę i dać swoim szturmowcom wykończyć wroga.
Snajper ma ciężkie zadanie. Po pierwsze moce replik są już zbliżone. Ty oddasz 1-3 szybkich strzałów w zależności od mechanizmu repliki ( gaz, sprężyna, elektryk) a już w twoją stronę leci grad kulek. Po drugie teren. Zasięg który maja karabiny snajperskie wynosi około 70-90 metrów. Jednak moc repliki jest na tyle duża że strzały do 30 metrów mogą człowiekowi wyrządzić dużą szkodę, dla tego też unika się takowych. Jednak teraz, jesteś w lesie wokół drzewa jedyne co widzisz to te 20-30 metrów.
To świetna zabawa dla tych co lubią się wczuwać w klimat. Specjalne zadania polegające na rozpoznaniu i eliminacji konkretnego przeciwnika nadrabiają te wszystkie straty.
Jednak nie ma dobrej obrony budynku bez snajpera
To zabawa dla tych co są gotowi cały zlot chodzić i obserwować i nie wystrzelić nawet jednej kulki !
11 lipca 2009 o godz. 15:49
Świetny opis azu.
Szacunek dla Ciebie.
Sam jestem snajperem od 2 lat ale jednak jeszcze przydaje się doświadczenie innych strzelców wyborowych. Ja posiadam warriora l96a1 well-a co ma jakieś 500 fps. Jednak jestem pewien w 100%, że bez odpowiedniego maskowania misja snajpera w asg może sie powieść w 50 procentach. Sam posiadam 2 ghile suit. Odpowiednie kolory na ghil-u oraz odpowiednio zamaskowanie miejscowom roślinnością daje idealne maskowanie co daje nam snajperom przewage nad wrogiem. Snajpera nie czyni w pełni lepszym że ma to 100 fps więcej tylko umiejętności takie jak ocena odległości do około 10 metrów, spokój, cierpliwość itp.
To jest mój pogląd na strzelca wyborowego w asg
30 listopada 2009 o godz. 15:28
Witam. Gram jako strzelec około 1rok
Biegam z M50 ma w stoku 360fps jak na snajpera to bardzo mało lecz…:) jako ze gram w lesie widoczność nie jest wcale większa. W czasie całej gry idzie mi jakieś 160 200 kulek;)
Jeśli mam być szczery to nie replika stanowi o udanej misji snajpera. Proponuję skupić się na ghile suit i zamaskować replikę jak należy.
Przyda się też cała masa taktyki. ale nie tej z podręcznika.
1 stycznia 2010 o godz. 22:45
Gryzli daj podasz nr. gg ?? Mam tą samą snajpere i kilka pytan mam
) Prosze o kontakt. Jak cos to pisz na gg : 10055992.
9 lutego 2010 o godz. 15:34
Witam, widze tu wielu doświadczonych snajperów.
Mam zamiar kupić karabin snajperski ponieważ nie kręci mnie bieganie z bronią szturmową, i tutaj mam problem.
Mój budżet nie przekracza 500 zł.
Jestem początkujący i chciałbym was zapytać o opinie na temat tej snajperki http://zbrojownia.linuxpl.com/product_info.php?cPath=24_36&products_id=328 czy opłaca mi się ją kupić.
Podkreślam nie interesują mnie bronie szturmowe.
9 lutego 2010 o godz. 16:00
Znaczy się chcesz być snajperem prawda? No w takim przypadku będzie to początek sporych wydatków. Raczej z mojego doświadczenia proponował bym dwie inne możliwości (tak jestem zwolennikiem elektryków) JG511MG (SVD od JG) + tuning (niestety ale będzie więcej niż 500 pln. Lub SR25 + tuning (niestety sporo więcej niż to co wydasz na JG511MG). Moim zdaniem tego typu repliki zapewnią Ci więcej ‘trafień’ niż sprężyna (może i cichsza oraz bardziej powtarzalna ale niestety bardziej kosztowne. cdn
9 lutego 2010 o godz. 18:34
Tak, rozumiem ale mnie zależy na broni snajperskiej, szturmowe jak wcześniej napisałem mnie nie interesują ani nie cieszą.
Prosiłbym o jakieś propozycje prowizorycznych snajperek, powtarzam, dopiero zaczynam „zabawe” w snajpera i z tego co czytałem na innych blogach tudzież forach że bardziej liczy się zakamuflowanie niż jakaś wypaśona broń :p
9 lutego 2010 o godz. 18:35
Tak, rozumiem ale mnie zależy na broni snajperskiej, szturmowe jak wcześniej napisałem mnie nie interesują ani nie cieszą.
Prosiłbym o jakieś propozycje prowizorycznych snajperek, powtarzam, dopiero zaczynam „zabawe” w snajpera i z tego co czytałem na innych blogach tudzież forach że bardziej liczy się zakamuflowanie niż jakaś wypaśona broń :p
Bardzo proszę o jakieś niedrogie przykłady prowizorycznych snajperek ;]
9 lutego 2010 o godz. 19:07
witam.. podobnie jak moj kolega Avandil jestem zainteresowany kupnem broni snajperskiej dokladnie L96A1.. moje pytanie brzmi nastepujaco: czy mozna polegac na tej broni? czyli jest ona wystarczajaco mocna aby z duzej odleglosci trafic np w glowe.. ilu gramowe kulki stosowac to tego rodzaju snajperki?
10 lutego 2010 o godz. 10:50
Jeśli koniecznie chcecie springi to Sniper sety zwłaszcza te tuningowane. Kulki trzeba dobrać eksperymentalne. Co do tego że SR 25 jest szturmowy : no on miał wersje szturmową (SR25K) a właściwie jest karabinem wyborowym / parawyborowym jak SWD.
10 lutego 2010 o godz. 17:27
Co byś powiedział na ten set http://zbrojownia.linuxpl.com/product_info.php?cPath=24_36&products_id=476?
11 lutego 2010 o godz. 08:59
Na prowizoryczny karabin będzie. Niestety nie wiem nic o producencie, wygląda jak well… I szykuj się na wydatki, z tego co słyszałem (tylko słyszałem) to ciężko z częściami.
11 lutego 2010 o godz. 12:25
Hmm, jeżeli taka jest sytuacja to raczej jej nie kupie.
Przedtem podawałeś mi przykłady karabinów wyborowych, są dość ciekawe szczególnie z lunetą, znasz może jakieś niedrogie przykłady tych replik?
11 lutego 2010 o godz. 14:42
Seria MB Well (zwłaszcza te wzmocnione) ale nie wiem gdzie je dostać ewentualnie sprężynowy SWD A&K znajomy zrobił z niego sporo tylko no właśnie… nie lubie się męczyć z naciąganiem…
Gaziaki niestety nie mają wysokiej powtarzalności strzełów i są zależne od warunków pogodowych.
11 lutego 2010 o godz. 14:49
Mnie nie zależy na sprężynowym, może być elektryk lub na gaz.
11 lutego 2010 o godz. 15:35
Elektryk to SR 25 albo SWD od JG (te wiem że można dobrze i w miarę ‘tanio’). Gaz… jak dla mnie nie nadaje się na napęd repliki wyborowej
11 lutego 2010 o godz. 17:44
Znasz może stronę gdzie mógłbym go zobaczyć?
Z góry dziękuje za dotychczasową pomoc ;]
11 lutego 2010 o godz. 17:48
Ahh zapomniałem najważniejszego pytania, czy można do nich podlączyć lunetę?
13 lutego 2010 o godz. 18:19
ja snajperke zrobilem z ak74 tlumik,luneta,750fps
krotki hi-cap i low… zeby byc dobrym snajperem potrzebny jest dobry kamuflarz broni i ciala…
AvandiL Says kup sr25 potem dokup lunete i bedzie ok… http://www.taiwangun.pl
15 lutego 2010 o godz. 10:45
750 fps polecam tylko doświadczonym…
Sorry ja z SVD (kiedy miałem już doświadczenie z ASG) zaczynałem od M135, po tym M150 w tym sezonie dopiero wpychan M170…
SR i SVD to zbliżona klasa… AK74 z tłumikiem i 750 fps… No mam nadzieje że nie używasz full auto bo szybko wymienisz wnętrze…
SR ma szynę RIS możesz tam wszystko praktycznie zamontować. SVD od JG nie ma montażu bocznego, musisz osobno ‘dorobić’ sobie… Chyba że chcesz Zastave zrobić… http://world.guns.ru/sniper/sn65-e.htm
Wtedy z AK 74 / 47 ludzie robią…
Inna sprawa czy chcesz aby to było dobrze lub źle pojęte ‘odwzorowanie’. Osobiście może raczej bym zamiast takiego AK74 zrobił AUG A3 http://world.guns.ru/assault/aug_a3-3.jpg .
15 lutego 2010 o godz. 19:16
No oczywiscie ze strzelam pojedynczym. U nas jest ograniczenie do410fps auto powyzej juz tylko single
16 lutego 2010 o godz. 15:35
Dzięki za pomoc, pozdrawiam.
18 lutego 2010 o godz. 23:22
Witam!
Wszystko ladnie, pieknie tylko wydaje mi sie ze mianem „strzelca wyborowego” nazywa sie osobe, ktora dziala w pojedynke lub z partneerem, a „snajperem” osobe , ktora jest ciagle przy druzynie.
19 lutego 2010 o godz. 08:46
Są to pojęcia bardzo zbliżone niemniej jest nakreślona subtelna różnica między nimi. Określają właściwie umiejętność ale zostało przypisane im dodatkowe znaczenie. Za wikipedia.pl
Snajper (od ang. snipe – strzelać z ukrycia) jest to strzelec wyborowy, który działa poza polem walki, by eliminować z góry określone cele. Poza precyzyjnym strzelaniem snajper musi posiadać odpowiednie cechy psychofizyczne, predysponujące go do długotrwałego oczekiwania na możliwość wykonania misji.
(…) strzelec wyborowy to żołnierz działający w ramach drużyny piechoty, wspierający ją ogniem na dalszych dystansach. Co do zasady działający dysponuje samopowtarzalnym karabinem wyborowym lub karabinkiem automatycznym zaopatrzonym w celownik optyczny(…)
19 lutego 2010 o godz. 18:15
@ Snajper 21 coś ci się chyba pomyliło ;/
Tak do tematu… Kiedy zacząłem się interesować asg, to powiedziałem sobie: Będę snajperem! – pewnie dużo ludzi tak myśli na początek. Później stwierdziłem jednak, że lepiej być szturmowcem/strzelcem wyborowym , miec dość celnego guna, ale z ogniem ciągłym. Np. m16
http://gunfire.pl/product-pol-1152190151-JGF6610.html
Nadaje się?
20 lutego 2010 o godz. 13:58
no tak ,rzeczywiscie musialo mi sie cos pomylic.Sorka za zamieszanie! pozdro!
22 lutego 2010 o godz. 08:49
Nie obrazisz się jak odpowiem na pytanie odnośnie repliki (M16) w kolejnym artykule? Postaram się przygotować go szybko korzystając z doświadczenia które do chwili obecnej zyskałem…??
3 marca 2010 o godz. 09:01
Było by extra
13 marca 2010 o godz. 20:08
ja raz jestem snajperem a raz szturmowcem. według mnie obie funkcje są super. mam m15a4 (315FPS) ca i steyera ssg69p2(315FPS). co kilka rund zmieniam broń i gram jak trzeba, z tym co mam więc broń nie jest ważna by być dobrym w te klocki, potrzeba troche doświadczenia, sprytu i kamuflażu reszta sama przyjdzie.
17 marca 2010 o godz. 16:37
gram w asg 0,5 roku mam L96a1 (450fps) zasięg 80m
myśle że snajper w asg jest potrzebny ponieważ przeważa w celności i zasięgu grupy snajperem byłem,jestem i będe!
pozdro
28 marca 2010 o godz. 22:03
ja tam polecam r700 short swiss arms’a
całkiem nieźle się trzyma. Nie polecam kupna ghillie suitów lepiej zrobić samemu ja np. przerobiłem mundur WP na ghillie nie wykraczając po za 40zł.
może zrobie jakiegos turtoriala o ghillie…
mam jeszcze jedno pytanie na temat ochrony zamka , wiosną drobinki piasku wpadają i rysują zamek i tłok ma ktoś pomysł jak to zabezpieczyć ?
9 kwietnia 2010 o godz. 17:45
chciałbym się zapytać Was co sądzicie na początek o zakupie sobie http://www.gunfire.pl/product-pol-1152189826-MP002B.html myślę że jak na samiusienki początek będzie to wystarczający zakup sądzę że ważniejsze jest doświadczenie a nie sama replika która sama też jest istotna
14 kwietnia 2010 o godz. 09:01
Dobry wybór na początek no jeszcze możesz dobrać http://gunfire.pl/product-pol-1152189368-MP001.html
Dokup do tego jakąś optykę i zacznij się bawić.
17 kwietnia 2010 o godz. 20:55
a mam pytanie czy jak już będę miał http://www.gunfire.pl/product-pol-1152189826-MP002B.html to jaki polecilibyście mi później tiuning bo w tej kwesti jestem troszkę jeszcze zielony Czy mógłby ktoś zaproponować coś w tej kwesti? Byłby wdzięczny
19 kwietnia 2010 o godz. 20:10
Panowie ja najpierw stzelałem z poczciwego kałaszka cymy teraz jestem snajperem w mojej drużynie mam aps96 maruzena i sprawuje się pięknie strzały do gości z 80/90m zaczeły mnie nudzić więc teraz chce kupić m16 http://gunfire.pl/product-pol-1152191761-AGM-034.html i do tego lunetka niewiem czy to wypali ale mam taką nadzieje.
19 kwietnia 2010 o godz. 20:22
sądzę że może to wypalić jako karabin wyborowy tylko później możesz dokupić lufe precyzyjną. A możesz podać link od swojego aps 96?
19 kwietnia 2010 o godz. 20:25
myślę że może to wypalić tylko później możesz do tego lufę precyzyjną i piękny karabin wyborowy masz. A mógłbyś podać link do swojego asg 96
20 kwietnia 2010 o godz. 08:16
M16 z lufą precyzyjną i optyką (do tego tuning 470 fps) i masz piękną replikę para wyborową. Jeszcze trochę podciągniesz moc i wyborowa też będzie z tego. (niemniej mi bardziej by się podobała jako wyborowa typowa replika czterotaktowa)
27 kwietnia 2010 o godz. 21:12
Proszę państwa gram w ASG od jakiegoś czasu i pełnie funkcję snajpera. Do tego potrzeba wiele cierpliwości oraz wprawy w strzelaniu niestety moja replika MB-05 (WELL) ma tylko 470 FPS i koledzy z kałachami mają podobny zasięg i łatwo mogą snajpera ubić.Tak więc trzeba wiedzieć kiedy nacisnąć na spust a nie tylko czekać często moja ranga ogranicza się tylko (z powodu dobrze maskującego munduru) informowanie kolegów gdzie są wrogowie i z której strony należy zakatować ale cóż ja to lubię czołganie się czując jak blisko są przeciwnicy.
3 maja 2010 o godz. 17:00
Witam,czytałem dokładnie wszystkie wypowiedzi i nie z kazdym sie zgadzam
Uczestnicze w „grze” ASG juz rok,na początku biegałem jako szturmowiec,lecz sprzedałem Auga i kupilem zwyklego shota z zasiegiem 50m (celnym) teraz bawie sie troszke w snajpera i mam zamiar kupic BAR-10 lum M14 ale tak wracajac do rzeczy,musze przyznac ze snajperstwo jest jednak nudne!Ale nie zawsze,bo jesli jestes dobry i masz cierpliwosc wymiatasz! Siedzialem dzisiaj okolo 40min w jednym miejscu az rozwalilem cala grupke 3 osoby,szli 1 za 2 i z odległosci 20m bez problemu ich rozwalilem,moze i nie mial bym szans ale gdy 1 dostał to 2 kolejnych nie mialo pojecia kto i z kat strzela a ja spokojnie strzelalem. I jeszcze taka rada,pamietajcie zeby strzelac tylko na pewniaka,czasem musicie kogos odpuscic zeby sie nie zdradzic.
13 maja 2010 o godz. 17:50
Witam, a co jeśli scenarjusz całej gry oprzeć na próbie eliminacji wrogich snajperów i jednostek dalekiego rozpoznania. Wtedy ze snajpera i jego obserwatora robimy gówne postaci całej strzelanki, do tego jeszcze wyznaczamy im zadania rozpoznania w jakiej ilości siły żywej i gdzie przeciwnik przebywa jakiego rodzaju bronią dysponuje (oznaczenie tego na mapie w rzeczywistych pozycjach)można to połączyć ze zwiadem fotograficznym, co potem będzie fajna pamiątką z imprezy. Dopiero potem eliminacja wroga i zdobycie fikcyjnych jakże ważnych dokumentów i map , które miałyby być przekazane do kwatery głównej. W tej sytuacji oprócz jakże zajefajnej repliki snajperskiej, którą własciciel pieści, upgrejduje i oliwi jak często tylko może dojdzie też zdobycie umiejętności posługiwania się mapą i kompasem tudzież busolą czy GPSem wytyczenie potecjalnych scieżek przemarszu wrogich odzziałów, wybór miejsc na kryjówkę wzgledem tych scieżek oraz wpływ ukształtowania terenu na powiewy i kierunek wiatru. Wreszcie całe zapleczelogistyczne dla snajpera i jego obserwatora gdzie i jak przygotowywać posiłki no i gdzie w polu załatwiać potrzeby fizjologiczne. Dopiero na samym końcu dobry ghile i ciemne kulki do repliki. Jednak wszystko w tej zabawie powinno być podporządkowane naszemu bezpieczeńswu. Snajper ASG powinien być świadomy jaką kszywdę może wyrządzić tym jednym pociągnięciem za spóst. Choć niewiem jak fajnie wyglądałaby głowa kolegi w mojej lunecie, wypuście powietrze i walcie w kamizelke lub po nogach. Uczciwi zawsze się przyznają.Pozdrawiam wszystkich pasjonatów tego sportu.
13 maja 2010 o godz. 18:58
Nie chce mi się czytać całości, ale czytając początek komentarzy pragnę zauważyć iż, posiadając czterotakt-(ogółem gazowy/sprężynowy karabin wyborowy który po każdym strzale trzeba przeładować) nie jest się strzelcem wyborowym. Jest się raczej snajperem… Chyba ,że biegamy z naszą grupą… Wtedy już nie wiem jak to nazwać bo ni to snajper ni to strzelec wyborowy…
Snajper chodził by sam/z spotterem strzelec wyborowy raczej ma półautomat który celniej strzela niż karabinki reszty…
13 maja 2010 o godz. 23:54
Zacznę od strzelców wyborowych..
Są bardzo potrzebni gdyż..
1. Mają sporo FPS
2. Długą lufę
3. Lunetę
A ten zestaw w ASG daje +500 do lansu oraz jest bardzo pomocne wystarczy ustawić w dobrym miejscu taką osobę aby łatwo jej nie ściągnęli i jednocześnie ona miała w zasięgu ludzi a grupa szturmowa ma wolną rękę
Co do snajperów to należy dobrze ich opisać..
Snajper nie ma przycisku „AUTO” no oczywiście M82 itp. Ale tego się tak często nie spotyka..
Wielu snajperów uważa że AEG to nie snajpera i ma ją w sumie rację..
Sprężynowe można wyciszyć i w ogniu walki ich nie słychać.. a świetne maskowanie sprawia że ich nie widać.. Mam znajomych snajperów praktycznie co spotkanie trafiają metr od przeciwnika..
No i kolejny plus jako zwiadowcy często trafiają dalej a nawet za linię wroga..
Co do gazowych to nie polecam..
Mamy zbyt zmienny klimat a gazowe są wymagające..
Wystarczy zaobserwować „klamki” Wystarczy +10 i już strzelają „FOCH`a”..
No i gazowe są dość głośne..
Podsumujmy..
-STRZELEC WYBOROWY
Giwera +500 FPS
Brak Ghillie
Jak najbardziej miejsce w grupie „zwiadowczej/szturmowej”
-Snajper
Giwera +500FPS
GHILLIE na sobie i replice
Najlepiej jako czujka w grupie..
NP. 100m przed resztą lub obok jeśli jest więcej snajperów
Co do gazowych to tak jak pisałem wyżej
BRAK ZAUFANIA..
15 maja 2010 o godz. 02:26
Ja posiadam M24-SOCOM (520 fps) snajper według mnie powinien mieć określone zasady.
Ja sam bawię się w snajpera 7 miesięcy.
-nie strzelać z karabinu jeżeli przeciwnik podejdzie na 25m, należy wtedy wyciągnąć broń boczną.
-jeżeli decydujesz się zostać snajperem to oprócz karabinu kupujesz broń boczną.
Są to dwie najważniejsze zasady, które mają za zadanie uchronić potencjalnego przeciwnika przed krzywdą, którą może mu wyrządzić snajper
16 maja 2010 o godz. 17:05
co prawda nie jestem snajperem ale uważam ze rola snajpera jest przydatna. A snajper ma czasem dużo ciekawsze zadania niż szturmowiec. Jestem towarzyszem snajpera jakby jego opiekunem i mamy bardziej ekscytującą prace niż szturmowcy czasami jesteśmy tak blisko wroga że możemy go dotknąć ręką. ;] najbardziej to przydajemy się drużynie ponieważ jesteśmy ich oczyma. więc snajper się przydaje
4 czerwca 2010 o godz. 23:02
co sądzicie o broni mb02e będzie dobra na początek?
5 czerwca 2010 o godz. 17:01
moze to nie do tematu ale widze tu wielu snajperów, więc spytam: gdzie mogę dostać sprężynę do l96a1 (sklep internetowy)?