Nowości w sklepie – kabury kompozytowe

Konrad Pochodaj

W ofercie sklepu pojawiły się popularne kabury kompozytowe. Są nie tylko wygodne, odporne na uszkodzenia ale przede wszystkim – bardzo praktyczne.

Kabury kompozytowe

Kabury kompozytowe

W ciągu zaledwie kilku sekund można wydobyć z nich pistolet (każdy rodzaj kabury jest dedykowany odpowiednim modelom.  W sprzedaży są dostępne w dwóch kolorach – czarnym i coyote).

Więcej szczegółów tutaj: LINK


Komentarzy: 6 do wpisu “Nowości w sklepie – kabury kompozytowe”

  • bolivian Says:

    A macie w planach dodanie do oferty internetowej zestawów bowman?

  • Marek Jaros Says:

    Co do samych kabur, to z tymi ‚kilkoma sekundami’ w mojej opinii lekko przesadziłeś na ich niekorzyść :) Ja tam wprawnym rewolwerowcem nie jestem, a wyciągnięcie z takiej kabury Glocka zajmuje mi sekundkę – kabury wyposażone są bowiem w bardzo wygodny zatrzask blokujący pistolet w miejscu. Nie sposób nasza kochana ‚klameczka’ wypadła, a zwalnianie blokady odbywa się w momencie wyciągania, poprzez naciśnięcie przycisku który umiejscowiony jest tak, że jakby ‚sam wchodzi pod palec’. Diabelnie wygodna sprawa.

    A w ramach uzupełnienia – do kabury można dokupić również panel udowy, który, dobrze zamocowany, ani drgnie na nodze.

  • Sebastian Kackiewicz Says:

    Achhh…. masz rację :) Mniej niż sekundę bez nawyku rewolwerowca, bo po prostu tak jak mówisz – zatrzask zwalniający sam wchodzi pod palec podczas wyciągania gnata.

  • Paweł Zalewski Says:

    Zestawy bowman będą tuż po weekendzie.

  • Tomasz Says:

    A czarna kabura do glocka 17 będzie?

  • Emir Says:

    I’ll admit a personal excpeirnee with this kind of thing, and how it played out.NOTE: This was before Zero Tolerance policies, and I believe this how all these cases should be handled.When I was about eight, a friend hand-made me a blowgun. Just a straight tube, like a Bic pen without the writing parts. I had one dart, which was a straight (sewing) pin and some string. On a day I was going to his house after school, I’d brought it with me. The teacher saw it, and it was a trip to the principal’s office for me.No suspension. No expulsion. (Before Zero Tolerance, remember?) It was confiscated, and I went back to class. I was told I could get it after school, and sternly warned not to bring it again. I did, and didn’t, and that was the end of the matter.The NERF gun and the plastic BBs should have been handled like this. The finger pointing is just ridiculous.

Zostaw odpowiedź

Preview: