Przedświąteczna gorączka
Mamy teraz w firmie gorący okres. Wszyscy kupują repliki, kulki, akcesoria. Czyżby prezenty na Gwiazdkę? Dzielimy więc czas spędzany pomiędzy pakowanie dla Was prezentów a odpowiadanie na maile z Waszymi pytaniami. I nawet nie ma kto pisać notek na bloga…
Taki „gorący okres” potrwa do samej Wigilii.
Oczywiście, w pracy, jak nasza, w takim młodym zespole – poczucie humoru to podstawa. Pomaga zabić rutynę i przezwyciężyć zmęczenie. Poza tym wszyscy cieszą się na nadchodzące Święta, więc humory nam dopisują.
Popatrzcie więc, jak dla Was pracujemy.
















