wrz 2 2010

Kiedy półśrodki nie dają rady…

Piotr "Wroobel" Wróblewski

W moim pierwszym artykule zatytułowanym „Prawie profesjonalni” poruszyłem kwestię stosunku jakości sprzętu oryginalnego do kopii. Starałem się pokazać, że sprzęt z niższej półki często może zastępować kontaktowe wyposażenie jednocześnie nie obniżając naszej zdolności bojowej zbyt mocno. Dziś artykuł o zgoła innym zabarwieniu.

W szafie z wyposażeniem każdego z nas są na pewno rzeczy, które spokojnie można zastąpić kopiami. Co stałby się gdyby zamiast kontraktowej kompasówki przypiąć kopię? Zapewne nic.
Są jednak elementy naszego wyposażenia, których zastąpić się nie da, a przynajmniej nie powinno.
Niestety życie pokazuje, że jest zupełnie odwrotnie. Ludzie noszą najwyższej jakości kamizelki i nawet najmniejsze ładownice kupują kontraktowe jednocześnie biegając w średniej jakości butach czy używając słabych kopii innych ważnych elementów wyposażenia. Co więc warto mieć dobrej jakości?

Czytaj dalej…


sie 16 2010

Społeczeństwo o „naszych” w Afganistanie.

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Czytałem ostatnio kilka artykułów dotyczących polskich żołnierzy w Afganistanie.
Chodzi mi głównie o artykuły dotyczące afery w Nangar Khel czy ostatniej sytuacji z wysadzeniem przez Polaków opuszczonej afgańskiej chaty, lecz wątek który chce poruszyć pojawia się nawet w doniesieniach o śmierci naszych rodaków.
Jaki to wątek? Mam na myśli komentarze naszego społeczeństwa zamieszczane pod tymi newsami, a konkretnie o dość dużą dozę wrogości i antypatii kierowanej w stronę naszych żołnierzy. Dziś kilka słów na temat tej kwestii.

Czytaj dalej…


sie 9 2010

Ten pierwszy raz…

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Już na wstępie zawiodę wszystkich erotomanów gawędziarzy, gdyż tytuł nawet w najmniejszym stopniu nie ma zabarwienia seksualnego. Chodzi tu o zupełnie pierwszy raz. Pierwszy milsim.

Moje lokalne środowisko do tej pory nie organizowało imprez typu milsim. Ta, miała być pierwszą.
Spotkanie było organizowane przez mojego znajomego i nie było to jego pierwsze tego typu przedsięwzięcie. Już wcześniej pokazał, że kwestie logistyczne potrafi dograć niemal na sto procent, więc o stronę techniczną byłem spokojny.  Obawiałem się bardziej o kwestię mentalną uczestników i to jak uda się przeprowadzić milsim, na którym 90% uczestników nigdy wcześniej nie „walczyła” na takich zasadach.
To miał być ogromny krok na przód. Dla wielu pewnie nawet zbyt duży, ale o tym później. Wszystko odbywało się na nieczynnym poligonie pod Ciechanowem. W imprezie wzięło udział około 30 osób…

Czytaj dalej…


lip 29 2010

Lans a użyteczność – optyka w airsofcie

Piotr "Procent" Łopaciński

Zwykle, prędzej czy później, po kupnie AEGa, airsoftowcy zaczynają się zastanawiać jak uczynić swoja replikę piękniejszą.
W większości przypadków, pierwszym „upiększaczem”, nad jakim się zastanawiają jest luneta lub kolimator.
Ma to wyraźnie służyć lansowi, tudzież zaspokojeniu własnego ego, gdyż  zwykle mogliby na tym etapie swojej przygody z airsoftem kupić o wiele więcej przydatnych rzeczy (chociażby porządną baterie i ładowarkę, bo te dodawane do chińskich replik dalekie są od doskonałości).
Dzisiaj więc przegląd 4 rodzajów urządzeń ułatwiających celowanie, oraz ocena ich przydatności.

Czytaj dalej…


lip 27 2010

„Basra” okiem Dolnoślązaka

Piotr "Procent" Łopaciński

W ostatni weekend wziąłem udział w Świętokrzyskim Zlocie ASG „Basra V”. Nie zamierzam się tu ściśle i szablonowo rozpisywać  nad imprezą, a jedynie przekazać parę moich spostrzeżeń i przemyśleń. O tym jak „tam” było dobrze, a jak „tutaj” jest źle.
Czytaj dalej…


lip 26 2010

Z wojskowej biblioteki: „Jarhead” by Anthony Swofford.

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Któż nie zna słynnej militarnej produkcji kinowej Sama Mendeza „Jarhead. Żołnierz piechoty morskiej”?
Zapewne zna ogromna większość wiec o filmie rozmawiać nie będziemy. Zdecydowana mniejszość wie, że film został nakręcony na podstawie książki autorstwa Antonego Swofford`a i to właśnie o literackim dziele jednego z marines walczących podczas I wojny w Zatoce Perskiej dzisiejszy wpis.
Czytaj dalej…


lip 19 2010

Jestem Terminatorem i jestem z tego dumny!

Piotr "Procent" Łopaciński

Jesteś terminatorem? Chronicznie nie przyznajesz się do trafień i masz gdzieś zasady? Do tego wszyscy o tym wiedzą?
Świetnie, rób tak dalej, bo prawdopodobnie za twój haniebny czyn… nie spotka Cię żadna kara.

To co tutaj opisze oprę głównie na doświadczeniach z rodzimego, dolnośląskiego podwórka, ale wiem, że w co najmniej paru innych środowiskach w kraju sprawa ma się podobnie. Jednocześnie bardzo chciałbym, byście sami napisali o tym, jak to z tym jest u Was, lokalnie, ew. jak sobie radzicie z tematem, który opisze poniżej.
A o czym dzisiaj? O radzeniu sobie z trudnymi airsoftowcami.
Czytaj dalej…


lip 15 2010

Airosft: sportowcy vs pasjonaci

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Temperatura spadła do poziomu umożliwiającego względną egzystencję (dochodzi pierwsza w nocy), więc można brać się za pracę.
Dziś zdecydowany powrót do refleksji na temat tego, kto jest dobry, a kto zły w naszym kochanym środowisku militarnym. Temat może nie dla wszystkich zrozumiały, zwłaszcza w tym momencie lektury. Postaram się więc przybliżyć sens słów zawartych w tytule.
Czytaj dalej…


lip 13 2010

Airsoftowy hi-tech

Piotr "Procent" Łopaciński

Studenci z politechniki w Bangkoku (Mahanakhon University of Technology) stworzyli w ramach pracy naukowej, dość zaawansowane urządzenie wykorzystujące replikę airsoftową. Fakt faktem wątpię by mogło być sensownie wykorzystane w airsofcie, poza jakimiś ciekawymi i specjalistycznymi scenariuszami, ew. do szkoleń/ćwiczeń.  Ciekawostką techniczną na pewno natomiast jest.
Jest to zdalnie sterowany, samobieżny system, przez twórców nazwany „Wireless Control Airsoft Gun Colors Tracking Robot”.
Poza sterowaniem przez operatora zasiadającego za konsolą (w postaci zwykłego PC/laptopa z joystickiem), robot potrafi też „przeszukiwać” swoje przedpole w poszukiwaniu zaprogramowanego wcześniej koloru, który następnie sam śledzi.
Potrafi za nim sprawnie podążać, ale to nie wszystko, bo nie dopuszcza także do siebie nikogo na małą odległość od frontu, po wykryciu zbliżającej się osoby sam cofa i utrzymuje odpowiedni dystans.
Co potrafi i jak sobie radzi? Zapraszam do obejrzenia prezentacji, oraz fot pod linkiem:

http://www.diymaker.com/wireless-control-airsoft-gun-colors-tracking-robot/


lip 9 2010

Pora karmienia, czyli o wyżywieniu w terenie słów kilka…

Piotr "Wroobel" Wróblewski

Po dość długiej przerwie w mojej aktywności na blogu wracam.
Dziś chcę się podzielić moimi refleksjami dotyczącymi kwestii odżywiania na wszelkiego rodzaju imprezach militarnych. Kwestia niby jasna i prosta, ale chociażby mój wpis odnośnie kłopotów żołądkowych Gromu, pokazuje, że nie tylko wróg może pokrzyżować nasze plany.

Czytaj dalej…